23.08.2019 23:07

Polski "Piknik pod Wiszącą Skałą". Przerażający las wokół Wysokiego Kamienia, w którym zaginęły dzieci

Szczyt Wysoki Kamień w Górach Bardzkich jest mroczny, przerażający i tajemniczy. Odnotowano tam aż osiem przypadków zaginięć. Swoje obrzędy odprawiali tu Celtowie i szwedzkie oddziały SS. Jakie tajemnice kryje najbardziej przerażające miejsce w Polsce?

Przerażający las wokół Wysokiego Kamienia
foto: Shutterstock

Ta historia wydarzyła się w latach 60. ubiegłego wieku, więc ciężko jest zweryfikować ile w niej prawdy, a ile fikcji spowodowanej chęcią podniesienia atrakcyjności turystycznej regionu.

Nie mniej jednak opowieść jest tak przerażająca, że zasługuje na kolejny odcinek Archiwum Tajemnic.

Przerażający las wokół Wysokiego Kamienia

We wschodniej części Gór Bardzkich, między wsią Laskówka a Przełęczą Łaszczowa, znajduje się szczyt o nazwie Wysoki Kamień (dawna, niemiecka nazwa to Der Hohe Stein). Ci, którzy wybierają się zwiedzać tę okolicę, robią to tylko w dzień.

Do tej pory nikt nie zdecydował się zostać tam po zmroku. Miejsce to, nawiedzone przez postać o imieniu Aargaroth, kryje nadal przerażającą tajemnicę.

Wysoki Kamień to miejsce do dziś owiane złą sławą. Podobno wieki temu znajdowało się źródło pogańskich mocy i miejsce kultu Celtów, a podczas II wojny światowej oddział szwedzkich najemników z SS miał tu odprawiać okultystyczne rytuały.

Wysoki Kmień. Tajemicze zaginięcia dzieci

Co się wydarzyło na Wysokim Kamieniu?

16 lipca 1966 roku czterech nastolatków, postanowiła pójść w nocy na Wysoki Kamień i przeprowadzić wspólnie seans spirytystyczny. Chłopcy bardzo dobrze przygotowali się do tej wyprawy: przestudiowali dostępną literaturę i zgromadzili wszystkie potrzebne przedmioty.

Dokładnie o północy rozpoczęli rytuał wywoływania duchów.

Niepodziewanie wiar ustał, powietrze zrobiło się gęste i duszne. Zgasło również ognisko, nagle, jak gdyby ktoś zdmuchnął płomień świecy. Nastały nieprzeniknione ciemności. Chłopcy usłyszeli kroki. Coś przerażającego podchodziło coraz bliżej nich.

Wysoki Kmień. Tajemicze zaginięcia dzieci

Nastolatkowie zaświecili latarki i w tym momencie coś lub ktoś nagle przyspieszyło. Biegnąc w koło, łamało gałęzie i mniejsze drzewa. Cała grupa rzuciła się do ucieczki na oślep w dół zbocza. Tajemniczy byt podążył za nimi.

Wysoki Kmień. Tajemicze zaginięcia dzieci

Gdy dotarli do wsi Laskówka, okazało się, że dwóch z nich zniknęło w lesie. Uratowani chłopcy, przerażeni i pokaleczeni po nocnym biegu po lesie zaczęli wzywać pomocy. Okoliczni mieszkańcy od razu wezwali milicję.

17 lipca 1966 roku ruszyły poszukiwania pozostałej dwójki. Przez kilka kolejnych dni milicja i psy tropiące przeszukiwała okoliczne tereny. Po nastolatkach nie było jednak śladu. W rezultacie uznano ich oficjalnie za zaginionych.

Tajemnicze zaginięcia ludzi

Dwójka ocalałych z zajścia chłopców zaczęła śnić o swojej śmierci. W koszmarach nawiedzała ich niewyraźna, wysoka postać o imieniu Aargaroth.

Wysoki Kmień. Tajemicze zaginięcia dzieci

24 lipca 1966 roku, osiem dni po wydarzeniu, pierwszy z nich zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Dwa dni później, taki sam los spotkał drugiego z nastolatków. Mimo milicyjnego śledztwa, obu nieletnich nie udało się odnaleźć.

Wieś Wierzbice
Wieś Wierzbice
Przeczytaj także Wierzbice - nawiedzona wieś na Dolnym Śląsku. Co sprawia, że turyści omijają to miejsce?

Ale to nie koniec historii. W późniejszym czasie odnotowano jeszcze cztery przypadki zaginięć w niewyjaśnionych okolicznościach. W większości byli to pracownicy leśni. Wszyscy w dniach poprzedzających zaginięcie byli na Wysokim Kamieniu.

Wysoki Kmień. Tajemicze zaginięcia dzieci

Wysoki Kamień nadal cieszy się złą sławą, jako miejsce nawiedzone i niebezpieczne. Okoliczni mieszkańcy pytani o zaginione dzieci uparcie milczą i nie chcą wracać do tej historii. Wszyscy jednak omijają ten teren szerokim łukiem i jak dotąd nikt nie zdecydował się zostać tam po zmroku.

Zobacz również: Przerażający las Kudra w okolicach Białegostoku. Czego boją się miejscowi i turyści?

Tagi: Archiwum Tajemnic