27.08.2018 16:28

Przepowiednie królowej Saby - jakie znaki będą zwiastować koniec świata?

Starożytna królowa swoje przepowiednie wygłaszała przed królem Salomonem. W trzech księgach opisała losy świata aż do współczesności. W proroctwach pojawiły również dosyć szczegółowe opisy przebiegu końca świata. Jak będzie wyglądała zagłada naszej cywilizacji?

Przepowiednia Saby
foto: shutterstock.com

Przepowiednie dotyczące losów ludzkości od zawsze wzbudzają ogromne emocje. Fani teorii spiskowych uwielbiają analizować tajemnicze zapisy i szukać w nich wszelkich odniesień do współczesności. W historii ludzkości nie brakuje sławnych proroków - jak na przykład Baba Wanga, przez wielu nazywana Nostradamusem Bałkanów. Nie wszystkie tajemnicze przekazy mają jednak swoich autorów - twórca wiersza z Tęgoborza wciąż pozostaje nieznany. Najwięcej zamieszania z reguły wzbudzają proroctwa poruszające temat końca świata. W dzisiejszych czasach technologia jest na tyle rozwinięta, że datę upadku ludzkości mogą przepowiedzieć nawet komputery. Mimo wszystko nadal ciekawią nas te najstarsze domniemania o losach naszej planety. Jaką wizję końca świata zapowiedziała królowa Saby?

Przepowiednie królowej Saby

Władczyni Saby, królowa Michalda żyła w czasach współczesnych królowi Salomonowi. Ponoć była ona w bliskich kontaktach z władcą i to właśnie na jego dworze wygłosiła ona swoje sławny przepowiednie. Znany ze swej mądrości król kazał spisać je swojemu kronikarzowi - tak, aby przyszłe pokolenia mogły sprawdzić, czy proroctwa się ziszczą. Często mówi się jednak, że to sama Michalda poprosiła króla o utrwalenie jej wizji świata dla potomności.

Pierwsza księga dotyczy okresu Starożytności. Królowa Saby zwiastowała w niej m.in losy narodu żydowskiego po śmierci Salomona, jak również przyjście na świat Chrystusa.

Przepowiednie Michaldy - czy część wydarzeń się sprawdziła?

Druga księga proroctw Michaldy opisuje kolejne etapy istnienia ludzkości. Po dokładnej lekturze możne w niej odnaleźć wiele odniesień do wydarzeń, które rzeczywiście miały miejsce. I tak wyrocznia opisuje jak nasza cywilizacja stopniowo schodziła na złe ścieżki. Ludzie zaczęli przywiązywać coraz większą wagę do wyglądu zewnętrznego i bogactw, zaś duża część z nich doświadczy skrajnego ubóstwa. Jak twierdziła Michalda Bóg w pewnym momencie postanowi zesłać karę na niewiernych. Nadejście katastrofy zasygnalizuje jednak specjalnymi znakami.

Pierwszą oznaką zbliżającej się katastrofy miało być poznanie przez ludzi technik wydobywania skał i metali z głębi ziemi. Następnym zwiastunem będzie nagły rozkwit handlu, a także wzrost chciwości wśród ludzi. Trzecia oznaka kataklizmu to stopniowy zanik miłości, kosztem kłamstwa i oszustwa. I chociaż jedynie na podstawie tych opisów ciężko jest umieścić wspomniane przez królową Saby wydarzenia na osi czasu, kolejne dwa znaki z pewnością skojarzy każdy.

Czwarta zapowiedź bożej kary to znaczny wzrost przywiązania do pieniądza i diametralne zmiany w Cesarstwie Zachodniorzymskim - które mogą oznaczać jego upadek. Piąty zwiastun Michaldy w zasadzie sam w sobie stanowi globalny kataklizm - kobieta wspomina bowiem o pojawieniu się na terenie Europy nowego władcy, który jednak będzie rządził okrutnie. W wyniku rosnącego braku zaufania między narodami wybuchnie wojna, podczas której działania będą toczyć się na trzech frontach.

Czy Michalda przepowiedziała również losy Polski?

Ponoć w księgach znalazło się również kilka wydarzeń, które łatwo można powiązać z dziejami Rzeczpospolitej. Michalda zapowiedziała m.in rozbiory oraz zagładę Żydów. Ciekawa jest również zapowiedź wielkiej zimy z 1944 roku - królowa Saby wspomina, że wówczas wyginą kuropatwy, których populacja faktycznie znacznie zmniejszyła się w tamtym okresie.

12 oznak końca świata według królowej Saby

Trzecia księga królowej Saby mówi już o samych zwiastunach końca świata. Ponoć gdy zostaną one w porę zauważone mają nakłonić ludzi do zmiany swojego zachowania. Pierwsza oznaka ma związek z pracą - żeby utrzymać siebie i swoje rodziny ludzie będą zmuszeni pracować nawet w niedziele i święta. Następnie królowa wspomina o małżeństwach nieletnich - 14 i 15-latkowie będą wchodzić w formalne związki zbyt młodo, w związku z czym będą one nietrwałe i wiele z nich zakończy się rozwodami. Trzecia oznaka końca świata z pozoru wcale nie wydaje się być czymś złym. Królowa mówi bowiem o rozwoju technologii, sztuki, przemysłu oraz handlu. Kolejną zapowiedzią katastrofy będą ogromne zyski czerpane ze sprzedaży ziemi, które jak określa Michalda, „przedtem by to czarami nazwane było”, następnie zaś na świecie będzie szerzyła się bezbożność.

miasto

Szósty znak mówi o znacznym podrożeniu wartości ziemi. Do ludzkiej własności nawiązuje również kolejny punkt przepowiedni - królowa zwiastuje, że nie pozostanie ani jeden kawałek gruntu nieprzeznaczony pod uprawy, a mimo to jedzenie będzie drogie. Współcześnie można to prawdopodobnie powiedzieć, że większość ziemi będzie zagospodarowana przez człowieka. Ósma oznaka ma nawiązuje do pozostałości dawnego Cesarstwa Rzymskiego. Michalda mówi, że każde państwo, które niegdyś było jego częścią będzie posiadało inną walutę, a także wzajemnie ograniczało się cłami i daninami. Punkt dziewiąty mówi o całkowitym zaniechaniu przez ludzi postów od pokarmów mięsnych, natomiast dzięsiąty zapowiada anomalie pogodowe - królowa przytacza tu przykład rolników chcących zebrać siano z pola, których po wyjściu zastaje jednak gruba warstwa śniegu pokrywająca całe pole.

Dwa ostatnie ostrzeżenia dla ludzkości to kolejno plaga owadów, która zaatakuje rośliny oraz susza, która spowoduje głód na świecie.

Jak będzie wyglądał koniec świata?

Upadek ludzkości ma rozpocząć wielka wojna, w której to śmierć poniesie większa część populacji - konflikty między państwami będą się nieustannie szerzyć, kary spadną na ludzi pysznych i chciwych, lecz najbardziej ucierpią najbiedniejsi. Po tym konflikcie Bóg po raz kolejny wystawi ludzkość na próbę - jeśli przez jakiś czas ich zachowanie ulegnie poprawie spędzą na ziemi jeszcze trochę czasu. Jeżeli jednak nic nie ulegnie zmianie, Bóg ześle na ludzi kataklizmy straszniejsze niż kiedykolwiek, co również zapowie, tym razem siedmioma znakami. Jak mówiła Salomonowi królowa Saby zwierzęta zaczną pocić się krwią, Księżyc zacznie się ukazywać od wschodu, a wszystkie gwiazdy rozbłysną krwawym blaskiem. Następnie ludzkość dozna okrutnej suszy, niektóre fragmenty gruntu zaczną się zapadać, tworząc dziury w ziemi, z których wydobywać się będzie dym i ogień. Później wszystkie wody zaczną płonąć i pojawią się dotkliwe trzęsienia ziemi.

Koniec świata

Po wszystkich tych strasznych wydarzeniach na Ziemię przybędzie Antychryst. Będzie on namawiał ludzi do złego i głosił diabelskie nauki. Bóg ześle wówczas na Enoch i Eliasza, którzy będą chcieli ponownie nakłonić ludzi do czynienia dobra. Gdy Antychryst ich uśmierci rozpocznie się Sąd Ostateczny, który oddzieli grzeszników od tych, którzy się nawrócili.

Co sądzicie o przepowiedni królowej Saby? Jak myślicie, czy władczyni faktycznie miała dar przewidywania przyszłości?

Olga Konarzycka
Tagi: Archiwum Tajemnic