24.07.2018 16:40

Rosyjskie miejskie legendy. Poznajcie przerażające historie i mity

Przeklęty frachtowiec, opuszczona radiostacja oraz przerażające potwory. Czego boją się Rosjanie? Poznajcie straszne miejskie legendy.

Brosnya
foto: kadr z wideo MostAmazingTop10 „Top 10 Scary Russian Urban Legends"

Na przerażające tajemnice można natrafić praktycznie w każdym zakątku świata. Pamiętacie legendy z Turcji  i Japonii. A może dużo bardziej zaciekawiły was tajemnicze historie z różnych części Europy? Tym razem zapraszamy was na wycieczkę po Rosji i jej najstraszniejszych tajemnicach.

Ivan Vassili – przeklęta łódź                              

Ivan Vassili to rosyjski frachtowiec zbudowany w 1867 roku w Sankt Petersburgu. Służył on do transportu węgla między Rosją a Finlandią. Przez pierwsze 25 lat żeglugi wszystko przebiegało w jak najlepszym porządku. Jednak w 1903 roku seria dziwnych incydentów na zawsze zmieniła życia pasażerów Ivan Vassili. Podczas jednego z transportów członkowie załogi nagle zaczęli odczuwać czyjąś obecność i wcale nie chodziło tu o współtowarzyszy. Wśród marynarzy zaczęło panować dziwne przeświadczenie, że wiozą ze sobą nieproszonego pasażera. Na statku zaczął panować niecodzienny wręcz chłód. Pewnej nocy podczas zmiany warty, jeden z członków załogi dostrzegł na pokładzie tajemniczą, świecącą postać, której sylwetka była podobna do ludzkiej. Istota jednak szybko zniknęła za szalupą ratunkową.

Był to jednak dopiero początek przerażających zdarzeń. W środku nocy jeden z pracujących na łodzi mężczyzn zupełnie bez powodu zaczął potwornie krzyczeć. Po chwili cała załoga zaczęła się zachowywać jak opętana. Marynarze w szale okładali się nawzajem pięściami i przestali dopiero, gdy jeden z nich rzucił się w morskie głębiny. Po wszystkim wszyscy marynarze nagle padli na ziemię. Za kilka lat sytuacja ta powtórzyła się i po raz kolejny członek załogi w niewyjaśnionych okolicznościach postanowił odebrać sobie życie. Przerażeni żeglarze porzucili łódź w porcie. Nową załogę frachtowca spotkała dokładnie ta sama sytuacja. Tym razem do wody rzuciły się aż 4 osoby, w tym kapitan. Ostatecznie przeklęta łódź została doszczętnie spalona.

Przejście do piekła na Syberii?

Jak mówi legenda, w 1999 roku grupa rosyjskich badaczy w trakcie prac na Syberii przypadkiem odkryli przejście do samego piekła. Podczas wiercenia w ziemi ogromnej dziury, głębokiej na ponad 14 kilometrów, maszyna nagle dokopała się do dziwnej jamy. Zaciekawieni odkryciem naukowcy postanowili dokonać oględzin zadziwiającego miejsca. Zachowując jednak niezbędne środki ostrożności najpierw opuścili w dół mikrofony. Okazało się, że temperatura wewnątrz otworu przekraczała 1000 stopni Celsjusza.

Jednak najbardziej zadziwiające jest to, co udało się zarejestrować na nagraniach pochodzących z mikrofonów. Z głębi znaleziska zaczęły nagle dochodzić niecodzienne dźwięki. Naukowcy z przerażeniem zorientowali się, że do złudzenia przypominały one krzyki ludzi, konających w agonii. Posłuchajcie sami.

Wąż Lubac (Огненный змей)

W języku polskim nazywany również Latawcem, jest potworem wywodzącym się z mitologii słowiańskiej. Ten zły duch pojawia się na nocnym niebie, gdzie wygląda kula światła lub ognia, nieco przypominając kometę. W istocie jest jednak demonicznym wężem, który spada na ziemię i przybiera ludzką postać. I tu zaczyna robić się ciekawie, bowiem potwór umiejętnie wykorzystuje ludzkie słabości.

Swoje ofiary wybiera w bardzo prosty sposób – najlepiej, by odczuwały one ogromną tęsknotę za zmarłymi bliskimi lub utraconą miłością. Wówczas Lubac przybiera postać osoby, która niegdyś była szczególnie bliska jego potencjalnej ofierze. Gdy już wkradnie się w łaski danej osoby, namawia ją do popełnienia samobójstwa.

UVB-76 - tajemnicza radiostacja

W tej rosyjskiej stacji radiowej być może nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że od 1982 roku nadaje ten sam sygnał. UVB-76 znajduje się na opuszczonych poprzemysłowych terenach w pobliżu Sankt Petersburga. Jeszcze za czasów istnienia Związku Radzieckiego wyemitowała ona sygnał, który co kilka sekund przerywany jest dziwnym brzęczącym dźwiękiem, przez wielu nazywanym „buzzer”. Od tej pory dźwięk rozbrzmiewa nieprzerwanie.

Okazuje się, że tajemniczych odgłosów może posłuchać w zasadzie każdy. Wystarczy ustawić odbiornik na częstotliwość 4625 kHz. Wielu Rosjan uważa radiostację za opętaną. Grozy całemu przekazowi dodaje fakt, iż raz na jakiś czas sygnał jest przerywany przez tajemnicze komunikaty, a te często stanowią jedynie zbiór przypadkowych wyrazów lub imion. Część zwolenników teorii spiskowych wierzy również, że UVB-76 jest częścią poradzieckiego systemu obronnego, który w przypadku amerykańskiego ataku, natychmiastowo uruchamiałby pociski nuklearne. Istnieją również przypuszczenia, że służy ona rosyjskim szpiegom do przekazywania zakodowanych informacji

Brosnya - potwór z głębin jeziora

Według rosyjskich legend w głębinach jeziora Brosno ma mieszkać kreatura podobna do słynnego Potwora z Loch Ness. Ponoć wyglądem przypomina nieco smoka o długim, cienkim ogonie. Wielu świadków twierdzi, że widziało przerażającą bestię, wielką paszczę pochłaniającą rybaków czy też piaskową górę wyłaniającą się z wód Brosna. Niektóre historie z rosyjskim Potworem z Loch Ness związane sięgają początków XIII wieku.

Brosnya

Jedna z nich opowiada historię mongolskiego oddziału dowodzonego przez Batu-chana. Podczas wyprawy na Nowogród, żołnierze postanowili zatrzymać się przy jeziorze, by odpocząć i napoić konie. W pewnej chwili z wody wynurzył się wielki stwór i natychmiast zaatakował wojsko, pożerając kolejne ofiary. Pozostali przy życiu byli na tyle przerażeni tym co zobaczyli, że postanowili wycofać się z ataku.

Chociaż wszystkie te historie wydają się być wielce nieprawdopodobne, pamiętajcie, że w każdej legendzie jest odrobina prawdy. Dajcie znać, jeżeli słyszeliście inne przerażające historie z odległych zakątków świata. Jeżeli chcecie poznać inne przerażające legendy, zajrzyjcie do Archiwum Tajemnic.

Olga Konarzycka
Tagi: Archiwum Tajemnic