20.09.2019 14:35

Słońce nie pojawiło się na niebie. Co stało się w Rosji? [WIDEO]

9 sierpnia 2019 roku mieszkańcy małego miasteczka na wschodzie Rosji odkryli, że na niebie nie pojawiło się Słońce. Czy jest to początek biblijnej apokalipsy?

Co się stało w Rosji
foto: kadr z wideo

W sierpniu 2019 roku mieszkańcy niewielkiego miasteczka Wierchojańsk w rejonie Jakucji z przerażeniem odkryli, że nie wzeszło u nich Słońce. Mimo że od wschodu słońca w tym regionie minęło już kilka godzin, ich miejscowość skąpana była w nadal całkowitych ciemnościach.

Przerażeni ludzie na próżno próbowali wytłumaczyć sobie to straszne zjawisko. Cześć z nich podzieliła się zdjęciami i nagraniami w sieci. Wśród internautów rozgorzała dyskusja, każdy szukał logicznego wytłumaczenia tego fenomenu, ale pojawiały się również głosy, że właśnie na naszych oczach wypełnia się apokaliptyczna wizja końca świata, zapisana w Biblii (Mt 29) i wielu proroctwach.

Co stało się w Rosji?

Jak donosi "Siberian Times": mieszkańcy subarktycznego rejonu Wierchojska w Jakucji obudzili się w całkowitej ciemności. Przez niemal cztery godziny, po wschodzie słońca w rejonie ich miasta panowały zupełne ciemności, jakby noc miała się nie skończyć.

Niebo miało dziwny żółtawy odcień, a temperatura powietrza bardzo szybko spadała. "Czarny poranek" trwał aż do godziny 8:00 rano. Wtedy dopiero zaczęło świtać.

Czy jest to początek biblijnej apokalipsy?

Wielu ekspertów głowi się nad przyczyną powstania fenomenu "czarnego poranka". W przypadku Wierchojska w Jakucji prawdopodobną przyczyną zjawiska są pożary na Syberii. Wydzielający się w ich skutek dwutlenek węgla powoduje gęste, czarne chmury, które przykrywają niebo. Jednak są to wyłącznie przypuszczenia i cała sytuacja wymaga dalszych badań.

Przepowiednia
Przepowiednia
Przeczytaj także Przepowiednia z Tęgoborza. Czy w tajemniczym wierszu zapisane są losy Rzeczpospolitej?

Z informacji dotyczących stanu powietrza w Wierchojańsku w dniu, w którym doszło "czarnego poranka" wynika, że poziom tlenku węgla przekroczył tylko w niewielkim stopniu normy (7,19 mg/m3 w porównaniu do dopuszczalnych 5 mg/m3) a takie przekroczenie nie może skutkować całkowitym "zaćmieniem słońca".

Co więcej, niemal dokładnie rok temu - w lipcu 2018 roku, podobne zjawisko miało miejsce nad trzema głównymi obszarami Jakucji, a terytorium dotknięte mrokiem było większe niż całe Włochy.

Słońce nie pojawiło się również na niebie w Brazylii

19 lipca 2019 roku w podobnych okolicznościach znaleźli się mieszkańcy Sao Paulo w Brazylii. Gęsty chmura dymu spowiła niebo i przez wiele godzin utrzymywała się nad miastem.

Powodem tego niecodziennego zjawiska były pożary lasów tropikalnych w stanie Rondônia oraz w graniczącej z Brazylią Boliwii.

Gryzący dym znad oddalonej o 2,7 tys. km Amazonii pozbawił również miasto prądu, a z nieba spadł deszcz wymieszany z czarną sadzą. Analiza zdjęć satelitarnych wykazała, że dym pokrył blisko połowę powierzchni Brazylii.

Zobacz również: Koniec świata w 2050 roku. Szokujący raport naukowców

Tagi: Archiwum Tajemnic