07.06.2019 13:04

Słynni mordercy: Ksiądz - morderca i pedofil skazany na karę śmierci

Hans B. Schmidt był niemieckim rzymsko-katolickim księdzem i jedynym jak dotąd kapłanem, który został stracony w Stanach Zjednoczonych. Poznajcie przerażającą historię księdza - mordercy i pedofila.

Archiwum Tajmenic
foto: Shutterstock

Hans B. Schmidt poza udowodnioną zbrodnią na swojej ciężarnej kochance posądzany był również o inne brutalne morderstwa, molestowanie ministrantów, bójki, rozboje i strzelaninę. Chociaż wszyscy, którzy go znali, mieli poważne wątpliwości co do jego zdolności moralnej i umysłowej, pełnił swoje kapłańskie obowiązki w parafii św. Bonifacego w Nowym Jorku.

Już krótko po swoim wyświęceniu, przydzielony do zadań parafialnych we wsiach Burgel i Seelingstadt w Niemczech ks. Schmidt często molestował ministrantów, miał romans z kilkoma kobietami, a nawet z prostytutkami. Od samego początku dał się również poznać jako ekscentryk i awanturnik.

Ksiądz Schmidt: Bójki, strzelanina i "dziwne kazania"

Jego "dziwne" kazania i kontrowersyjny sposób sprawowania posługi kapłańskiej skłoniły parafian i księży do złożenia skargi na niego do prałata i biskupa. Wtedy stało się jasne, że agresywny i wzbudzający strach mężczyzna nie ma czego szukać na swojej ojczystej ziemi. Ksiądz Schmidt postanowił więc wyemigrować do Ameryki i tam kontynuować swoją posługę kapłańską.

W 1909 roku został przydzielony do kościoła rzymskiego św. Jana Kościół w Louisville w Kentucky.  Niestety tam również zaczął sprawiać kłopoty i po strzelaninie z innym duchownym został przeniesiony do kościoła św. Bonifacego w Nowym Jorku.

Archiwum Tajemnic

Panna młoda i homoseksualny kochanek

W Nowym Jorku w 1912 roku, Hans B. Schmidt poznał atrakcyjną gospodynię plebanii, emigrantkę z Austro-Węgier Annę Aumuller. Jak twierdził w późniejszych zeznaniach,  usłyszał głos od Boga nakazujący mu "kochać" Annę. Młoda kobieta starała się unikać napastliwego księdza, ale ostatecznie poddała się i rozpoczęła potajemny romans ze Schmidtem.

Polskie „Stranger Things”. Przerażający przypadek dziewczynki z Sosnowca
Polskie „Stranger Things”. Przerażający przypadek dziewczynki z Sosnowca
Przeczytaj także Polskie „Stranger Things”. Przerażający przypadek dziewczynki z Sosnowca

W grudniu 1912 roku kontrowersyjny Niemiec poznał dentystę z Nowego Jorku, Ernesta Mureta, z którym rozpoczął homoseksualne relacje intymne. Jak stwierdził później, współżycie z Ernestem cieszyło go bardziej, niż stosunki z Anną.  Przełożeni Schmidta zaczęli coś podejrzewać, tym bardziej że jak wykazało późniejsze śledztwo Hans i Anna podczas wątpliwej ceremonii pod przewodnictwem samego pana młodego zawarli "związek małżeński".

Archiwum Tajemnic

Brutalne morderstwo

Pomimo przymusowej przeprowadzki duchownego do parafii na drugim końcu miasta, Hans i Anna utrzymywali ze sobą intymne stosunki zapoczątkowane u św. Bonifacego. Niedługo potem okazało się że Anna jest w ciąży.

W nocy z 2 września 1913 r. Ks. Schmidt poszedł do mieszkania, które wynajął dla kochanki. Najpierw udusił śpiącą kobietę, potem odbył ze zwłokami kilka stosunków seksualnych, pijąc równocześnie krew zmarłej. Następnie poćwiartował ciało ofiary i wyrzucił fragmenty ciała z promu do East River. Rano, jakby nic się nie stało, wrócił do Kościoła św. Józefa i odprawił Mszę świętą.

Archiwum Tajemnic

Śledztwo w spawie straszliwego mordu

Kawałki torsu Anny znaleziono na brzegu w Cliffside Park i Weehawken. Wezwani na miejsce detektywi, znaleźli cenową metkę wciąż przyczepioną do poszewki na poduszkę, którą była owinięta część ciała. Poszewka była wykonana w fabryce Newark, która sprzedawała swoje wyroby wyłącznie dealerowi mebli z Manhattanu, George'owi Sachsowi.

Dochodzenie zostało następnie przejęte przez NYPD i przydzielone Josephowi Faurotowi. Jak się okazało, firma sprzedała wyłącznie dwa egzemplarze takich poszewek. Tak trafiono na trop sprawcy brutalnego mordu.

Kiedy śledczy dotarli na miejsce zbrodni odkryli, że podłoga została niedawno wyszorowana. Jednak na ścianach znaleziono duże ilości zaschniętej krwi. Na kuchennej półce znaleziono również duży, zakrwawiony nóż. W mieszkaniu znajdowała się także odzież męska oraz listy w języku niemieckim i angielskim skierowane do Hansa Schmidta. 

Po konfrontacji z inspektorem i detektywami Schmidt przyznał: "Zabiłem ją, zabiłem ją, bo ją kochałem!" i opisał szczegółowo morderstwo i rozczłonkowanie. Poza zabiciem swojej młodej, ciężarnej "żony" dalsze dochodzenie wykazało, że Schmidt miał drugie mieszkanie i zarabiał udając lekarza (w młodości przez kilka miesięcy studiował medycynę), przeprowadzając aborcje i dokonując fałszerstw.

Pedofilskie zapędy duchownego

Jednak na tym nie koniec. Hans B. Schmidt podejrzany był również o brutalne morderstwo na dziewięcioletniej Almie Kelmer, której ciało znaleziono zakopane w piwnicy kościoła w Louisville, w którym duchowny pracował. Zwyrodnialca skojarzono także z inną zbrodnią, której dokonał prawdopodobnie, gdy mieszkał jeszcze w Niemczech. Chodziło o bardzo brutale morderstwo małego chłopca, lecz sprawa ucichła z powodu wyjazdu kapłana do USA.

Archiwum Tajemnic

Ksiądz morderca i pedofil:  Plany na kolejne zbrodnie

W drugim mieszkaniu wynajmowanym przez morderce, śledczy odkryli plik pustych aktów zgonu. Jak okazało się w trakcie późniejszego postępowania - duchowny planował dokonać serii mordów dla wyłudzenia pieniędzy od towarzystw ubezpieczeniowych. Na szczęście jego plany pokrzyżowało aresztowanie.

Hans B. Schmidt został ostatecznie skazany na karę śmierci (krzesło elektryczne). Wyrok wykonano 18 lutego 1916 w więzieniu Sing Sing. Był jedynym w historii USA duchownym katolickim, na którym wykonano wyrok śmierci.

Archiwum Tajemnic

Chcesz przeczytać więcej historii o mordercach? Zobacz historię Karla Denke - sprzedawcy wyrobów z ludzkiego mięsa z Ziębic oraz opowieść o Edmundzie Kolanowskim - nekrofilu z Poznania

Zobacz także: Dzieci - mordercy. Najbardziej przerażające zbrodnie nieletnich

Tagi: Archiwum Tajemnic