07.03.2018 17:00

Tajemnicze i niepokojące dźwięki w różnych częściach świata. Czy to zwiastun nadchodzącej apokalipsy?

Nietypowe, harmoniczne i metaliczne odgłosy pojawiają się na całej Ziemi - czas przyjrzeć się temu zjawisku.

Tajemnicze i niepokojące dźwięki w różnych częściach świata. Czy to zwiastun nadchodzącej apokalipsy?
foto: East News

W sieci krążą setki, o ile nie tysiące filmików, na których przypadkowe osoby zarejestrowały to niezwykłe i przerażające zjawisko. Na początku swojego występowania budziły jedynie grozę i ciekawość, obecnie badają je naukowcy z całego świata. Nie mniej jednak, nikt nie zaprzecza ich istnieniu. Przerażające dźwięki z nieba są faktem i musimy pogodzić się z ich istnieniem.

O fenomenie tajemniczych dźwięków mówi się praktycznie od 2011 roku. Z tego właśnie roku pochodzi pierwsze nagranie z Kijowa, na którym słychać niepokojące zjawisko. Na Ukrainie zarejestrowano wtedy aż 11 minut dźwięku, który powtarzał się nieregularnie przez kilka kolejnych dni.

Następnie nieprawdopodobny odgłos zarejestrowano 17 sierpnia 2016 w Ontario oraz kilka godzin później w kanadyjskim Port Colborne.

Czym są straszliwe dźwięki?

Istnieje przynajmniej setka teorii na ten temat. Być może hałasy pochodzą z jądra ziemi lub są to bardzo płytkie, ale rozległe trzęsieniami ziemi. Mówi się również o tym, że mogą tak brzmieć przesuwające się masy lodu. Specjaliści od akustyki twierdzą, że niesamowity jazgot wydaje wiatr, a astrofizycy, że odgłosy to wynik aktywności słonecznej.

Kolejna z teorii mówi o tym, że tak głośne pomruki pochodzą z zórz polarnych i pasów radiacyjnych van Allena, natomiast profesor Elchin Khalilov powiązał tajemniczy fenomen z akustyczną grawitacją fal wywołanych przez potężny rozbłysk słoneczny i emisję słonecznej plazmy.Jedna z nowszych teorii mówi, że za odgłosy odpowiadają prądy oceaniczne i ruchy mas wody w oceanie, zaś w lakonicznej opinii NASA całe zjawisko może być wytłumaczone faktem, że Ziemia bez przerwy emituje ogromną ilość fal radiowych.

Oczywiście to nie koniec. Kakofonię może wywoływać nowoczesna aparatura służącą do komunikacji z okrętami podwodnymi lub program badań wojskowych HAARP, który podobno jest próbą przejęcia kontroli nad pogodą. Z tym właśnie programem związane są teorie mówiące o sztucznym wywoływaniu trzęsień ziemi, burz, tornad czy tsunami.

Być może jest to jakaś nowa technologia utrzymywana na razie w ścisłej tajemnicy lub któryś z uszkodzonych radarów wojskowych. Budzącą grozę fonię może powodować również największy na świecie akcelerator cząstek (hadronów) znajdujący się w Europejskim Ośrodku Badań Jądrowych CERN w pobliżu Genewy.

Czy straszne dźwięki to zwiastun apokalipsy?

Istnieją również bardziej niecodziennie wyjaśnienia. Najbardziej rozpowszechnione z nich ma związek z Biblią i Koranem. Na głos trąb runęły mury Jerycha, zaś księga Apokalipsy w rozdziałach od 8 do 11 opisuje siedem trąb zwiastujących koniec świata. O trąbach wspomina również Koran, a konkretnie - Sura 74 (Al-Mudessaire), 8-10.

Straszne dźwięki są również kojarzone z objawieniami z Medjugorie i powrotem Jezusa oraz Maryi Panny. Trąby Apokalipsy podobno są zapowiedzią rychłego końca świata, na który należy się duchowo przygotować.

Niektórzy sądzą, że zjawisko jest próbą nawiązania kontaktu przez obce cywilizacje, jak również Starożytnych Kosmitów, których „uśpione” bazy znajdują się nadal na naszej planecie. Miłośnicy dziwnych teorii spiskowych obwiniają o tajemnicze zjawisko Projekt Blue Beam oraz krypto zoologów, którzy mogliby stworzyć nowy rodzaj istot wydających właśnie takie odgłosy. Osoby wierzące w życie pozagrobowe twierdzą natomiast, że hałasy powodują duchy zmarłych, by w ten sposób ostrzec żyjących przed nadchodzącym niebezpieczeństwem.

Co ciekawe nietypowe zjawisko ma miejsce również w Polsce:

Warto także dodać, że bardzo podobne dźwięki zostały wykorzystane w filmie „Wojna światów” Stevena Spielberga z 2005 roku, stworzonym na podstawie książki „Wojna światów” autorstwa Herberta George’a Wellsa, wydanej po raz pierwszy w 1898 roku. Przerażające odgłosy wydawały kosmiczne, trójnogie maszyny, które spalały wszystko, co znalazło się w zasięgu ich śmiercionośnych promieni.

Nie ma racjonalnego powiązania pomiędzy częstotliwością ich występowania, miejscem czy konkretną porą dnia. Czasem okazuje się, że słychać je w dwóch miejscach równocześnie i są to kraje znajdujące się na różnych kontynentach. Dźwięki pojawiają się nagle i równie nagle ustają, pozostawiając po sobie strach i niedowierzanie. Zagadka nadal czeka na swoje rozwiązanie.

Romana Makówka
Tagi: #Archiwum Tajemnic