04.07.2016 09:56

12 minut zdarzeń drogowych jednego kierowcy

Uniwersalna zasada głosi, że jedni muszą mieć szczęście, po to by inni mogli mieć pecha. O nadmiarze felernych sytuacji drogowych może mówić pewien kierowca.

12 minut zdarzeń drogowych jednego kierowcy
foto: kadr z wideo

Do sieci trafił filmik, będący kompilacją zdarzeń drogowych jednej osoby – jak zresztą wspomina sam autor na swoim koncie w serwisie YouTube. Internauci poddają pod wątpliwość, czy aby na pewno kierowca w przypadku tych wszystkich sytuacji drogowych robił co w jego mocy, by uniknąć wypadków.

Wielokrotnie do incydentów dochodziło na rondach. Kierowca najczęściej korzystał z zewnętrznego pasa ruchu, a inni uczestnicy ruchu drogowego próbowali z wewnętrznego pasa skręcać w stronę zjazdu tuż przed maską bohatera tej „niskobudżetowej produkcji”.

Zdaniem internautów, takie działania mogły być podyktowane chęcią wymuszania odszkodowań. Niemniej, warto zwrócić uwagę na to, że wielu kierowców wykonywało lekkomyślne manewry, niejako prosząc się o kolizję. Materiał jest zlepkiem różnych sytuacji drogowych nagranych kamerą pokładową. Autor nie skąpił wulgarnego języka:

Większość zdarzeń drogowych miało miejsce we Wrocławiu. Niezależnie od intencji autora, to tylko pokazuje dlaczego nie warto łamać przepisów ruchu drogowego. Do tego należy mieć ograniczone zaufanie do pozostałych uczestników ruchu drogowego i robić wszystko, co naszej mocy, by unikać wypadków.

Należy pamiętać o tym, że doprowadzenie do kolizji w celu otrzymania korzyści majątkowych oraz usiłowanie wyłudzenia odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej jest poważnym występkiem.

O tym, jak niebezpiecznie jest na polskich drogach można przekonać się oglądając inne materiały nagrane kamerami pokładowymi. Nie brakuje kierowców celowo hamujących przed innymi, szeryfów blokujących pasy ruchu, a także osób, które nie ustępują pierwszeństwa pieszym. Niekiedy nawet funkcjonariuszom policji zdarza się dopuszczać wykroczeń drogowych.

Nierzadko groźne sytuacje prowokują agresywni kierowcy, którym przyjrzał się Instytut Transportu Samochodowego. Zdaniem specjalistów, agresja drogowa spowodowana jest między innymi stresem oraz przeświadczeniem o anonimowości lub bezkarności.

A Wy co sądzicie o tym „wyjątkowo pechowym” kierowcy?

Tagi: Duperele