01.04.2016 12:44

Agresywny kierowca Fiata Punto groził „wysadzeniem”

Z każdym kolejnym nagraniem wrzuconym do sieci przybywa argumentów za tym, by zdecydować się na zakup kamery pokładowej. Tym razem ofiarą niestosownego zachowania padł kierowca autobusu.

Agresywny kierowca Fiata Punto groził „wysadzeniem”
foto: kadr z wideo

W końcu autobus wyjeżdżający z zatoczki w obszarze zabudowanym ma pierwszeństwo – pod warunkiem odpowiedniego zasygnalizowania zamiaru wykonania manewru. Jeśli nie dostosujemy się do przepisów, zgodnie z taryfikatorem możemy spodziewać się mandatu w wysokości do 200 zł. W artykule 18. kodeksu ruchu drogowego znajdziemy stosowne informacje o tym, jak powinniśmy się zachować w takiej sytuacji:

"

Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię. "

Na nagraniu niechlubny bohater – podróżujący niebieskim Fiatem Punto – zdecydował się na niebezpieczny manewr wyprzedzania na skrzyżowaniu pojazdu z kamerą pokładową. Co więcej, na tym nie poprzestał. Zatrzymał się przed przejściem dla pieszych – do którego istotnie zbliżał się człowiek – po czym wysiadł z samochodu i zaczął w mało wyrafinowany sposób „przekonywać” kierowcę autobusu o swojej racji, grożąc mu wyciągnięciem z auta:

Autor nagrania dysponując materiałem dowodowym zgłosił sprawę na policję. Dzięki takiej postawie, można liczyć, że coraz więcej osób – których zachowania mocno odbiegają od społecznie przyjętych norm – zostanie należycie ukaranych za swoje lekkomyślne, niczym nieuzasadnione postępowanie. W końcu każdy kierowca powinien brać odpowiedzialność za swoje czyny.

A Wy jak byście się zachowali na miejscu kierującego pojazdem z kamerą pokładową?

Tagi: #Duperele