11.05.2016 14:17

Auto stworzone z konopi indyjskiej

Do stworzenia auta można wykorzystać najróżniejsze materiały, począwszy od aluminum, przez włókno węglowe, skończywszy na… konopi indyjskiej.

Auto stworzone z konopi indyjskiej
foto: kadr z wideo

To oryginalne auto powstało na bazie Mazdy MX-5. Zdaniem twórcy pojęcie „zielonego” samochodu zyskało teraz zupełnie nowy wymiar. Osoba odpowiedzialna za projekt to Bruce Dietzen z Florydy, który kierował się chęcią obalenia stereotypów dotyczących konopi indyjskiej i jej zastosowań:

"

Roślina ta przez rząd uznawana jest za równie groźny narkotyk co heroina i kokaina. Moim zdaniem to czyste szaleństwo! "

Dzięki wykorzystaniu trzech warstw tkanych konopi Bruce’owi udało się opracować auto lżejsze od wielu pojazdów z karoserią stworzoną z włókna węglowego. W dodatku uzyskane tworzywo cechuje zaskakująca wytrzymałość. Zdaniem twórcy, materiał jest 10-krotnie bardziej odporny na wgniecenia niż stal. Do wyprodukowania nadwozia samochodu użyto 45 kilogramów tego budulca. Ale właściwie skąd się wziął ten pomysł?

Bruce został zainspirowany przez bardzo sławną postać w historii motoryzacji – Henry’ego Forda, który wykorzystując ten wytrzymały materiał zbudował w 1941 roku pierwszy na świecie samochód z soi warzywnej i konopi indyjskiej. To był także jeden z pierwszych pojazdów napędzanych przy użyciu biopaliwa.

Jednak droga od koncepcji do gotowego produktu była długa i mozolna. Twórca tego wyjątkowego auta napotkał po drodze sporo problemów:

"

Mieszkam na Florydze, gdzie hodowanie konopi indyjskiej jest nielegalne, dlatego też musiałem importować tkany materiał aż z Chin, ponieważ tutaj nie dysponujemy fabrykami, które wytwarzałyby podobne materiały. "

Za to gotowy produkt wygląda imponująco, o czym przekonuje Bruce:

"

Najprawdopodobniej patrząc się na ten samochód myślisz sobie, że jego nadwozie zostało stworzone ze stali, ale kiedy go dotkniesz lub postukasz w nie, stwierdzisz, że to włókno węglowe. W rzeczywistości to konopie indyjskie – wykorzystanie trzech warstw pozwoliło na uformowanie stałego kształtu. "

Wyprodukowanie pojazdu pochłonęło byłego dyrektora ds. sprzedaży w Dellu aż 200 000 dolarów, czyli około 775 000 zł. Jednak istotne jest także to, że wytwarzanie na masową skalę takiego modelu emitowałoby mniej gazów cieplarnianych niż seryjna produkcja samochodów elektrycznych.

Bruce Dietzen ma nadzieję, że stanie się inspiracją dla pozostałych stanów w USA, które zalegalizują konopie indyjskie, dzięki czemu przemysł znowu powróci do tego punktu, kiedy to możliwym będzie wdrożenie na skalę przemysłową pomysłu Henry’ego Forda.

Tagi: Duperele