20.06.2016 11:31

Autonomiczne auta zmniejszą liczbę śmiertelnych wypadków o 50%?

Kluczowymi technologiami dla branży motoryzacyjnej są przede wszystkim alternatywne źródła napędu oraz systemy autonomiczne. Te ostatnie mają znacząco przyczynić się do zmniejszenia liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych.

Autonomiczne auta zmniejszą liczbę śmiertelnych wypadków o 50%?
foto: materiały prasowe

Wysokie oczekiwania względem nowoczesnych rozwiązań ma National Highway Traffic Safety Administration. Na konferencji TU-Automotive, Mark Rosekind – pełniący rolę dyrektora NHTSA – oznajmił, że po wprowadzeniu autonomicznych aut do masowej produkcji liczba śmiertelnych wypadków zostanie zmniejszona o 50%. Tak przynajmniej wynika z badań przeprowadzonych przez tę instytucję. 

Na nowej technologii ma skorzystać każdy zwykły użytkownik. Dzięki zastosowaniu odpowiednich regulacji, będziemy mogli korzystać wyłącznie z najlepszych, najefektywniejszych i najbezpieczniejszych rozwiązań – o czym zapewnia Mark Rosekind. W dodatku samochody przyszłości mają być wciąż projektowane w taki sposób, by w razie wypadku zapewniały co najmniej tak dobrą ochronę pasażerów jak współcześnie produkowane pojazdy.

Ze statystyk NHTSA wynika, że w 2014 było aż 32 675 śmiertelnych ofiar wypadków drogowych. Punktem wyjścia jest zatem zmniejszenie tej liczby o połowę – tak na dobry początek. Stopniowo do osiągnięcia pożądanego rezultatu przyczynić się mają również systemy automatycznego hamowania. Te, same w sobie są w stanie o 20% zredukować liczbę wypadków.

Dlatego też zawarto porozumienie, które zobowiązało wszystkich producentów aut do wyposażania każdego sprzedanego po 1 września 2022 samochodu w system automatycznego hamowania. Wśród sygnatariuszy znaleźli się Audi, BMW, FCA US LLC (grupa Fiat Chrysler Automobiles), Ford, General Motors, Honda, Hyundai, Jaguar Land Rover, Kia, Maserati, Mazda, Mercedes-Benz, Mitsubishi Motors, Nissan, Porsche, Subaru, Tesla Motors Inc., Toyota, Volkswagen i Volvo Car USA.

Z kolei do samego rozwoju technologii autonomicznych przyczynić ma się koalicja „The Self-Driving Coalition For Safer Streets” założona przez firmy Google, Ford, Volvo, Uber i Lyft. Szczególnie na szybkim wprowadzeniu tego typu technologii do masowo produkowanych aut zależy Volvo, które planuje, by we wszystkich wytwarzanych po 2020 roku aut nikt nie zginął. Szwedzka marka intensywnie pracuje nad autonomicznymi systemami i właśnie z myślą o ich rozwoju już w 2017 roku ruszyć ma program „Drive Me London”, o czym wspomniał dyrektor generalny Volvo, Hakan Samuelsson:

"

Z poruszania się autonomicznymi pojazdami wynika wiele korzyści. I właśnie z myślą o nich władze wszystkich krajów powinny zadbać o wprowadzenie regulacji oraz wybudowanie odpowiedniej infrastruktury, która pozwoliłyby na jak najszybsze dopuszczenie do ruchu autonomicznych aut. Warto mieć na uwadze fakt, że producenci sami sobie nie poradzą z tym zagadnieniem, potrzebują wsparcia rządu. "

Też jesteście za wprowadzeniem technologii autonomicznej?

Tagi: Duperele