27.12.2016 10:48

Clarkson prowadził czołg w centrum handlowym

Amazon udowodnił, że widzowie zawsze mogą polegać na trójce brytyjskich dziennikarzy, którzy realizują swoje szalone pomysły w programie The Grand Tour.

Clarkson prowadził czołg w centrum handlowym
foto: kadr z wideo

Tym razem w rolach głównych wystąpił Jeremy Clarkson, który na potrzeby motoryzacyjnego show wjechał czołgiem do centrum handlowego w Dubaju, w Emiratach Arabskich. Zważywszy na pojazd, którym dysponował, tzw. Jezza nie patyczkował się – zamiast wjechać drzwiami, postanowił przebić się przez ścianę.

O dziwo, „niczego niespodziewające się” osoby akurat podziwiały niezwykłą architekturę ściany, jednocześnie nagrywając to światowej rangi „dzieło sztuki” telefonem. Po chwili z impetem wjechał Jeremy Clarkson w ogromnym, militarnym czołgu, doszczętnie niszcząc ścianę. Zdaniem nielicznych, przebywający na miejscu ludzie nie byli świadomi nadciągającego zagrożenia. Przynajmniej nie wszyscy z nich. Jakkolwiek groźnie to nie wygląda, nikt nie ucierpiał w tym zdarzeniu:

Zdaniem internautów, nowe show Jeremy’ego Clarksona, Richarda Hammonda i Jamesa Maya jest kontynuacją Top Gear za czasów świetności tego programu. Po raz kolejni trójka brytyjskich dziennikarzy wzbudza kontrowersje, zaskakując widzów swoim specyficznym poczuciem humoru oraz nietuzinkowym podejściem do różnorodnych zagadnień. W końcu kto inny mógł stworzyć tor, który kształtem przypomina wirusa Ebola, nazywając go przy tym Eboladrome?

Jednym z najważniejszych „motorów napędowych” The Grand Tour jest niewątpliwie Jeremy Clarkson, autor licznych wypowiedzi dotyczących między innymi niemieckich i brytyjskich samochodów. Jezza znany jest także z tekstów dotyczących anatomii Stiga, zapowiadających jego okrążenia na torze Top Gear.

Brytyjskie show tworzone pod banderą BBC zasłynęło także z licznych wyzwań. Przy czym serca największej rzeszy widzów zdobył nikt inny, jak właśnie Jeremy. Jako fan motoryzacyjny, Clarkson w swoim życiu dysponował pokaźną liczbą samochodów – sam wspomniał przynajmniej o swoich 20 autach. Do tego były „frontman” Top Gear zawsze chętnie wypowiadał się na temat najlepszych i najgorszych jego zdaniem pojazdów.

Jak Wam się spodobał kolejny „wybryk” Clarksona?

Tagi: #Duperele #The Grand Tour