06.02.2017 10:10

Crash test 20-letniego i współczesnego hatchbacka

Instytut Euro NCAP od swojego powstania w 1997 roku, opublikował 630 ocen, poddając testom zderzeniowym około 1800 aut, co kosztowało ponad 160 milionów euro. Wszystko w imię bezpieczeństwa.

Crash test 20-letniego i współczesnego hatchbacka
foto: kadr z wideo

Jak bardzo w tym czasie samochody się zmieniły? Złośliwi powiedzą, że wciąż mają kierownice i cztery koła... Jednak są większe, korzystają z bardziej przemyślanie zaprojektowanych stref zgniotu, licznych systemów bezpieczeństwa, a także wytrzymalszych materiałów. Nie ma wątpliwości co do tego, że zdecydowana większość osób jeśli miałaby uczestniczyć w wypadku, wolałaby siedzieć w Hondzie Jazz z 2015 roku, a nie Roverze 100 z 1997.

O zadowoleniu z rezultatów wykonanej pracy wspomniał sekretarz generalny Euro NCAP – Michiel van Ratingen:

"

Jesteśmy bardzo dumni z realizowanego przez nas programu testów bezpieczeństwa, dzięki któremu na przestrzeni lat samochody zostały znacząco udoskonalone, co przyczyniło się do osiągnięcia najniższego wskaźnika śmiertelności Europy na tle innych regionów na świecie. "

Euro NCAP zbudował zaufanie wśród konsumentów, dając milionom z nich możliwość dotarcia do rzetelnych badań wyłaniających najbezpieczniejsze pojazdy w swoich segmentach i na rynku. Ostatnie lata pokazały spowolnienie tempa wzrostu, co nie oznacza, że my powinniśmy dostosować się do tej sytuacji. Zrobimy co w naszej mocy, by europejskie drogi w ciągu najbliższych 20 lat stały się jeszcze bezpieczniejsze i to nie tylko dla kierowców samochodów, ale dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Obecne testy uwzględniają znacznie więcej rygorystycznych kryteriów niż te sprzed 20 lat. I jak zapewnia Euro NCAP – standardy mają być nieustannie podnoszone. W 2018 roku próby mają uwzględniać działanie systemów rozpoznawania i unikania kolizji z rowerzystami, co jest tylko zapowiedzią kolejnych zmian szykowanych na lata 2020-2025.

W 1997 roku auta takie jak Ford Fiesta i Volkswagen Polo zdobyły 3 gwiazdki z ówczesnych maksymalnych 4 gwiazdek. Bardzo popularny model Rover 100 zdobył jedynie jedno „oczko”, podczas gdy jego konkurenci, w tym Fiat Punto, Nissan Micra, Renault Clio i Opel Astra musiały zadowolić się dwa razy lepszym wynikiem.

Przez wzgląd na słabe rezultaty, czołowi producenci na samym początku nie szczędzili słów krytyki pod adresem instytutu Euro NCAP, twierdząc, że niemożliwym jest zdobycie maksymalnej noty. Nie trzeba było długo czekać – zaledwie 5 miesięcy później Volvo S40 zdobyło komplet 4 gwiazdek.

Tagi: #Duperele