20.02.2017 09:28

Cwaniak z Krakowa ominął korki buspasem jako „taxi”

Jak sobie radzić z korkami? Mieszkańcy Warszawy przesiadają się do metra, inni jeżdżą alternatywnymi drogami. Za to w Krakowie...

Cwaniak z Krakowa ominął korki buspasem jako „taxi”
foto: kadr z wideo

W Krakowie kamera pokładowa zarejestrowała kierowcę Mercedesa klasy E W212, który zamiast jak zwykły szarak stać w korku, postanowił wysiąść z auta, otworzyć bagażnik i wyciągnąć koguta „taxi”, którego zamontował na dachu. Tym podstępem zyskał „supermoce” pozwalające mu korzystać z buspasa. Na to przynajmniej wskazuje sam film:

Warto jednak zauważyć, że taksówka osobowa powinna być wyposażona w naklejkę z herbem miasta, napisem „KRAKÓW” i numerem bocznym taksówki według ustalonego wzoru, o specyfikacji której możemy przeczytać w uchwale nr LXIII/581/04 z dnia 20 października 2004 roku:

"

Naklejka w formie prostokąta z zaokrąglonymi rogami przedstawia na żółtym tle: herb Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa, numer boczny taksówki przyznany przedsiębiorcy wraz z wydaną licencją na wykonywanie transportu drogowego taksówką oraz napis „KRAKÓW” identyfikujący organ, który udzielił licencji. "

Po raz kolejny wychodzi na to, że kłamstwo ma krótkie nogi. Przynajmniej w tym konkretnym przypadku. Już na pierwszy rzut oka widać, że coś jest nie tak. Pozory stwarzać mogą jedynie kogut „taxi” wraz z stosownym modelem samochodu.

Co ciekawe, we wspomnianym wyżej dokumencie znajdziemy także informacje o tym, że w momencie zaprzestania działalności gospodarczej w zakresie zarobkowego przewozu osób, przedsiębiorca zobowiązany jest zlikwidować oznaczenia zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne taksówki. Z kolei w przypadku czasowego zawieszenia i każdego przejazdu niezwiązanego z dojazdem do klienta lub na postój „TAXI”, kierowca jest zobowiązany do zasłonięcia lub zdjęcia z dachu pojazdu dodatkowego światła ze stosownym napisem.

Co sądzicie o tym przewinieniu?

Tagi: #Duperele