14.06.2016 12:24

„Cyrk uliczny” w Rosji

Na drogach dochodzi do wielu różnych nietypowych sytuacji. Jednak niektóre z nich wydają się być kompletnie odrealnione – aż wierzyć się nie chce, że nie zostały wyreżyserowane.

„Cyrk uliczny” w Rosji
foto: kadr z wideo

Wyprzedzanie przed przejściem dla pieszych, przed zakrętem, pod górkę, wymuszanie pierwszeństwa, ostre, celowe hamowanie przed ciężarówką, a także blokowanie zwężającego się wkrótce pasa ruchu to… wręcz sztampa. Mają miejsce bowiem i takie zdarzenia, które są wręcz jedyne w swoim rodzaju. Do takich należy z pewnością jedna z sytuacji drogowych w Rosji, zarejestrowana kamerą pokładową.

Kierowca białej Skody Fabii chciał przejechać obok rozkopanego fragmentu jezdni, jednak na swojej drodze natrafił na plastikowy separator ruchu. Długo nie zastanawiając się, postanowił przesunąć ten element pod zderzak zaparkowanego nieopodal pojazdu.

Pech chciał, że akurat wtedy wrócił jego właściciel, który tę czynność potraktował jako akt złośliwości – zdecydował się zatem na odwet. W myśl zasady „oko za oko, ząb za ząb”, przesunął plastikowy separator ruchu pod zderzak Skody:

Zabawa trwała w najlepsze. W pewnym momencie kierowca białego pojazdu spróbował w bardziej ugodowy sposób rozwiązać ten nietypowy konflikt. W ramach kompromisu postawił czerwony element w takim miejscu, by właściciel drugiego samochodu mógł przejechać. Jednak to nie wystarczyło. Nastąpiła kolejna „wymiana”.

Zważywszy na miejsce zdarzenia – Rosję – wielu internautów dziwi fakt, że w ruch nie poszły pięści. Niektórzy złośliwie tłumaczą to tym, że akurat obaj bohaterzy tej „niskobudżetowej produkcji” byli trzeźwi.

Niemniej, z całego zajścia praktycznie nic nie wynikło – obyło się bez jakichkolwiek szkód. Nie ucierpieli sami bohaterowie, ani ich samochody. Co za tym idzie, nie musiały interweniować jakiekolwiek służby publiczne.

Co sądzicie o tym zdarzeniu?

Tagi: #Duperele