16.06.2016 09:21

Ford Sierra Jeremy'ego Clarksona na sprzedaż

Top Gear za czasów słynnego trio – Jeremy’ego Clarksona, Richarda Hammonda i Jamesa Maya – organizował wyzwania, w których główne role odgrywały auta używane. Jedno z nich wkrótce trafi „pod młotek”.

Ford Sierra Jeremy'ego Clarksona na sprzedaż
foto: materiały prasowe

Samochód wystąpił w drugim odcinku 15. serii, wyemitowanym 4 lipca 2010 roku. Prezenterzy dostali po 5000 funtów na zakup używanego, sportowego sedana, który sprawdzi się zarówno w roli rodzinnego pojazdu, jak i auta torowego. James May zainwestował w Mercedesa-Benza 190E 2.3-16 Cosworth, Richard Hammond kupił BMW M3 E36, a Jeremy Clarkson – Forda Sierrę RS Cosworth z 1989 roku.

Specjaliści spekulują, że mający na liczniku 82 000 mile samochód – opracowany przez amerykańskiego producenta – zostanie sprzedany na aukcji „Classic Car Auctions” za kwotę od 13 000 do 16 000 funtów. A jak Ford sobie poradził na tle konkurentów?

W ramach rywalizacji trójka prezenterów spotkała się w Berlinie. Do rąk głównego prowadzącego trafiła biała koperta, a w niej znajdowała się kartka z opisem pierwszego wyzwania. Wszyscy trzej dziennikarze mieli za zadanie rozpędzić się do jak najwyższej prędkości na Autobahnie. Najszybsze okazało się BMW – 245 km/h. Na drugim miejscu uplasował się Mercedes z prędkością 230 km/h, a stawkę zamknął Ford, który zdołał pomknąć 229 km/h.

Po sprawdzeniu pierwszego z parametrów istotnych z perspektywy jazdy torowej, przyszedł czas na przetestowanie walorów praktycznych. Słynne trio tym razem miało za zadanie wziąć na pokład swojego pojazdu zespół grający na instrumentach dętych i blaszanych – w tym na puzonie i tubie. Za najprzestronniejszy samochód uznano M3 Hammonda, przy czym Clarkson nie krył swojego niezadowolenia, stwierdzając „to dlatego, że BMW jest bawarskie, tak jak oni”.

Następnie auta poddane zostały testom ADAC, przy czym Richard po dwóch wygranych z rzędu był przekonany, że jego samochód równie dobrze poradzi sobie i w tym wyzwaniu. Szybko jednak okazało się, że BMW miało poważny wypadek w przeszłości, a jego naprawę przeprowadzono po linii najmniejszego oporu. W tej kategorii triumfowała Sierra Clarksona, zdobywając 58 ze 150 punktów, podczas gdy Maya Mercedes musiał się zadowolić skromną liczbą 19 punktów, a BMW Hammonda – 6 punktami.

Po ADAC, przyszedł czas na jazdę torową na EuroSpeedway Lausitz. Samochody poprowadził niemiecki kuzyn Stiga. Tym razem nie liczył się czas, tylko „widowiskowość”. Każdy z prezenterów wrzucił film na YouTube’a. O wygranej zadecydowała liczba wyświetleń. Clarksonowi udało się przykuć uwagę 137 osób, Mayowi 71, a Hammondowi – 7.

Jako ostatni odbył się test ekonomii. Do pustych baków wszystkich trzech samochodów wlano 14 litrów paliwa. Każdy z prezenterów miał za zadanie dojechać do Polski. Pierwszy odpadł May, podczas gdy Clarkson wyszedł obronną ręką z rywalizacji z Hammondem.

Jednak koniec końców za najlepszą inwestycję uznano Mercedesa Jamesa Maya, a wszystko dzięki niskiej cenie zakupu.

Możemy mieć nadzieję, że nowy program Jeremy'ego Clarksona, Richarda Hammonda i Jamesa Maya – The Grand Tour – tworzony pod banderą Amazona będzie równie dobry, co Top Gear z ich udziałem... 

Tagi: Duperele Top Gear