05.03.2016 16:16

Jeremy Clarkson: miałem mały wypadek

Jeden z najpopularniejszych dziennikarzy motoryzacyjny na świecie – Jeremy Clarkson – oznajmił na swoim koncie na Twitterze, że podczas kręcenia odcinka dla Amazona miał małą przygodę.

Jeremy Clarkson: miałem mały wypadek
foto: twitter.com

Były prowadzący Top Gear nie zdradził zbyt wiele – ani zdjęciem, ani opisem. Sama fotografia przedstawia poważnie uszkodzony pojazd, w którym zderzak i rejestracja znalazły się w dość nietypowym położeniu względem reszty konstrukcji. To wynik wypadku, o którym wspomniał sam Jeremy Clarkson:

Nie wiadomo co dokładnie się stało – w niezbyt obrazowy sposób skomentował tę wiadomość Richard Hammond:

Wiadomo jedynie, że ekipa filmująca nowe motoryzacyjne show Amazona była w tym czasie na Barbadosie, gdzie kręcono nowe sceny do programu, w którym występują Jeremy Clarkson, Richard Hammond i James May.

Co ciekawe, Jeremy w lutym 2016 roku oficjalne przeprosił byłego producenta Top Gear za rękoczyny, których się dopuścił. Dodatkowo Oisin Tymon otrzymał 100 000 funtów zadośćuczynienia. W wyniku tych wydarzeń, Clarkson został wyrzucony z programu, a wraz z nim odeszli pozostali prezenterzy, twierdząc że ich trójka była niejako w pakiecie.

Brytyjska Korporacja Nadawcza 11 lutego 2016 roku ogłosiła nowy skład legendarnego show, w którym trzech prezenterów zastąpiono aż sześcioma. Wkrótce na ekranach telewizorów będziemy mogli zobaczyć Chrisa Evansa, Sabinę Schmitz, Chrisa Harrisa, Matta LeBlanca, Eddie Jordana i Rory Reida. 

Tagi: #Duperele #Top Gear