22.07.2016 09:39

Mazdą usiłował przejechać człowieka

Do bardzo nietypowego zdarzenia doszło na ulicy Dąbrowskiego w Lubaniu. Kierowca poruszający się Mazdą 323 prawie zderzył się z jadącym z naprzeciwka BMW.

Mazdą usiłował przejechać człowieka
foto: materiały prasowe

O ile do takich sytuacji dochodzi na porządku dziennym, o tyle to, co się następnie wydarzyło, wręcz przechodzi ludzkie pojęcie. Kierowca BMW serii 5 E39 po tym incydencie zatrzymał się i wyszedł do osoby prowadzącej czerwoną Mazdę 323. Odbyło się bez konstruktywnej wymiany zdań.

Delikwent siedzący za kierownicą auta japońskiej marki najpierw nastraszył uczestnika ruchu drogowego, lekko na niego najeżdżając, następnie go „podcinając” – przez co ten wylądował na masce Mazdy. Ostatecznie próbował go potrącić, co zakończyło się na uszkodzeniu drzwi BMW od strony kierowcy:

Z relacji świadków wynika, że chwilę później na miejscu zdarzenia zebrała się grupka ludzi. Nie trzeba było również długo czekać na wizytę prowodyra tej sytuacji. Jednak kierowca Mazdy nie przyjechał tam w celu wzięcia odpowiedzialności za popełnione czyny. Sprowokował kolejne niebezpieczeństwo – minął auta, wjechał na chodnik prawie potrącając przechodniów i zbiegł.

To przykład wyjątkowej bezmyślności i igrania z życiem osób trzecich. Osoba prowadząca Mazdę nie powinna w ogóle siadać za kierownicę. Poruszając się samochodem po drogach publicznych należy zawsze zachowywać trzeźwy stan umysł. Niestety, kierowca Mazdy działał z premedytacją, chcąc potracić osobę z BMW.

O tym, że na publicznych drogach jest niebezpiecznie można przekonać się oglądając inne „niskobudżetowe produkcje” nagrane kamerami pokładowymi. Nie brakuje kierowców omijających auta stojące przed przejściem dla pieszych, przykładem czego jest osoba z BMW serii 3 E36, a także prowadzący Opla Astrę. Nie zachowywać należytej ostrożności w analogicznej sytuacji zdarza się także funkcjonariuszom policji. Z kolei cyklistów przejeżdżających na skrzyżowaniu na zielonym świetle po ścieżce rowerowej nastraszył kierowca BMW serii 1.

Celowo hamował przed innym pojazdem delikwent w BMW serii 5 E60. Do tego popularne w Polsce jest blokowanie lewego pasa ruchu, co tez uczynił pan z auta dostawczego na DK44.

Jednak nic nie równa się z tym, czego dokonał kierujący Mazdą 323...

Tagi: #Duperele