10.03.2016 13:14

Poczuj się jak Kubica w symulatorze TL3

W Wielkiej Brytanii – w strefie przemysłowej w Slough w Berkshire – powstał wyjątkowy kompleks, w którym zarówno pojedyncze osoby, jak i grupy, mogą spróbować swoich sił w symulatorach.

Poczuj się jak Kubica w symulatorze TL3
foto: materiały prasowe

Firma Motion Simulation Ltd daje możliwość klientom sprawdzenia swoich sił za pośrednictwem profesjonalnego symulatora o nazwie TL3, w którym odtworzone mogą zostać przeciążenia sięgające 2 G. Autentyczność doświadczeń wzmaga poruszająca się w 3 płaszczyznach konstrukcja. Obraz pojawia się na specjalnym sferycznym ekranie o rozdzielczości 6 milionów pikseli, oferującym pole widzenia o szerokości 200 stopni.

Za całym projektem stoi Jonathan Bell – właściciel wielu sportowych i wyścigowych samochodów, którymi startował w różnych profesjonalnych zawodach. Ma zatem ogromne doświadczenie za kierownicą i pojęcie o tym, jakie odczucia zapewnia jazda na granicy przyczepności. Wie także jak opanować samochód w podbramkowych sytuacjach.

simulator 2

Samo centrum Motion Simulation powstało przy współpracy z najlepszymi ekspertami zajmującymi się symulacjami. Urządzenia TL1 i TL3 – wykonane z najlepszej jakości komponentów – na przestrzeni lat testowało ponad 3000 kierowców. Mają one zapewniać bardzo realistyczne odczucia. Ponadto cechuje je wysoka wytrzymałość. Wyróżniają się także oryginalnym designem. Symulatory są wykorzystywane na całym świecie – w Arabii Saudyjskiej, Indiach, USA i Europie, w tym na rodzimym lądzie, czyli w Wielkiej Brytanii.

Celem Jonathana Bella było umożliwienie większej rzeszy osób wypróbowanie symulatora:

"

Motion Simulation Ltd przez lata zaopatrywał w symulatory TL3 zespoły wyścigowe i producentów związanych z branżą samochodową. Chcieliśmy jednak wszystkim dać szansę doświadczenia ekscytującej przejażdżki w wirtualnym świecie. Możesz wejść do środka, przejechać się i docenić realizm oferowany przez nasz symulator. Podczas gdy ceny za dni otwarte na torach są oderwane od rzeczywistości dla większości ludzi, nasz kompleks ma oferować możliwość poprowadzenia egzotycznych samochodów w bezpiecznych warunkach za przystępną cenę. "

Ciekawym rozwiązaniem jest możliwość pełnego dopasowania wyglądu kokpitu – za naciśnięciem przycisku pozycja za kierownicą może przypominać tę znaną z bolidów Formuły 1 lub też ze zwyczajnych samochodów.

Ceny za możliwość przejażdżki zaczynają się od 15 funtów. Wymagane jest przybycie 30 minut przed zarezerwowanym terminem, przy czym każdy z kierowców może przyprowadzić jednego gościa (obserwatora). Obowiązkiem jest noszenie obuwia z płaską podeszwą – szpilki zatem odpadają. Ponadto kierowca musi mierzyć co najmniej 1,5 m wysokości. Do wyboru klientów są dwa pojazdy – Fomuła V12 z lat 90. o mocy 700 KM lub Mitsubishi Lancer Evo X o mocy 340 KM.

Alternatywnie można pójść na całość i kupić cały symulator TL3 za prawie 35 000 funtów – podatki nie zostały zawarte w tej cenie.

Producenci autonomicznych aut powinni w przyszłości dołączać do każdego z nich taki symulator TL3. Zgadzacie się?

Tagi: #Duperele