07.09.2016 12:00

Policjant sprowokował niebezpieczeństwo?

Poruszając się po drogach publicznych należy pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania oraz zachowania szczególnej ostrożności.

Policjant sprowokował niebezpieczeństwo?
foto: kadr z wideo

Do niebezpiecznej sytuacji doszło podczas zatrzymania pojazdu do kontroli. Funkcjonariusz znajdujący się na środku drogi trzypasmowej, nakazał kierującemu Fordem Mondeo zjechanie na chodnik, na wysokości przejścia dla pieszych. Pech chciał, że skrajnym prawym pasem jechał inny kierowca, niespodziewający się zagrożenia. Jego widoczność skutecznie ograniczała ciężarówka okupująca środkowy pas ruchu.

Z perspektywy kierowcy nagrywającego całe zajście kamerą pokładową, bezwzględnie winnym sprowokowania niepotrzebnego zagrożenia w ruchu drogowym, wydawał się być policjant. Z drugiej jednak strony, widok zatrzymanych pojazdów powinien być impulsem do zachowania szczególnej ostrożności. Na szczęście dzięki szybkiej reakcji, udało się uniknąć kolizji:

Internauci również wskazują na kolejny problem. Otóż, na drogach trzypasmowych w Polsce kierowcy zdają się wystrzegać jak ognia skrajnego prawego pasa. Idąc tym tropem, ciężarówka powinna znajdować się blisko prawej krawędzi jezdni.

Warto także zauważyć, że sam scenariusz potoczył się dość korzystnie. Równie dobrze te pojazdy mogły stać przez wzgląd na np. osoby, które wtargnęły na przejście dla pieszych na czerwonym świetle. Niestety wypadków zaistniałych w wyniku w podobnych okoliczności nie brakuje. Dochodzi także do wielu zdarzeń, będących rezultatem omijania aut stojących przed pasami w celu ustąpienia pierwszeństwa.

O powszechności tego rodzaju wykroczeń świadczą filmy w internecie. W starciu pieszego z samochodem, ten pierwszy ma nikłe szanse na wyjście z tej konfrontacji bez uszczerbku na zdrowiu. Niekiedy dochodzi do poważniejszych i nieodwracalnych skutków wypadków, w tym kalectwa.

Za przestrogę – zarówno dla kierowców jak i samych pieszych – posłużyć mogą zdarzenia z Lublina i Rosji. Pewnemu kierowcy Audi niewiele zabrakło do spowodowania wypadku właśnie na przejściu dla pieszych…

A Wy co sądzicie o tej sytuacji?

Tagi: Duperele