13.05.2016 13:27

Przejechał milion mil i dostał nowe auto od producenta

Pod wątpliwość można poddawać żywotność współczesnych samochodów. W dzisiejszych czasach spora część klientów kupuje auta z myślą o ich wymianie po zaledwie paru latach.

Przejechał milion mil i dostał nowe auto od producenta
foto: materiały prasowe

Odstępstwem od tej reguły jest Victor Sheppard. Amerykanin zakupił w 2007 roku nowiutką Toyotę Tundrę. Przez 9 lat użytkowania tego auta, zdołał pokonać nią milion mil. Dokonał tego w ramach regularnych podróży słuzbowych. Mieszkaniec Dakoty Północnej głównie odwiedzał Wyoming i Wirginię. Tym samym co roku na liczniku jego samochodu przybywało kolejne 125 000 mil, czyli około 200 000 kilometrów.

Pomimo spektakularnego przebiegu, pickup wciąż może pochwalić się oryginalnie zamontowanymi silnikiem, przekładnią biegów, czy też lakierem. To zasługa częstych wizyt w warsztacie. Sheppard w okresie użytkowania swojego samochodu odwiedził autoryzowany serwis Toyoty 117 razy. I to wbrew pozorom nie ze względu na usterki, tylko w ramach wymiany części eksploatacyjnych, oleju, jak również regularnych badań kontrolnych. Właściciel nie wątpił w możliwości Tundry:

"

Od początku wierzyłem, że przejechanie miliona mil nie będzie stanowiło problemu. Te auta po prostu są bezpieczne i niezawodne. Myślę, że gdy zobaczysz Toyotę na poboczu, to może być podpucha, bo ich awarie nie zdarzają się tak często. Moja Tundra wciąż prezentuje się wyśmienicie. Poza pojedynczymi, nieznacznymi rysami na lakierze, wygląda prawie jak nowa. Nawet siedzenia wyglądają tak dobrze jak w dniu zakupu. Oczywiście nie są tak czyste, ale nie widać na nich śladów uszkodzeń. "

Japoński producent stwierdził, że skoro nadarzyła się okazja do świętowania, to ją wykorzysta. I właśnie w ramach uczczenia tego osiągnięcia, Toyota postanowiła wręczyć Victorowi Shepperdowi nową Tundrę z 2016 roku. Zupełnie za darmo!

Przedstawiciel marki i główny menedżer sieci dealerskiej LeBlanc Toyota – Ron Weimer – nie ukrywa swojej dumy z kondycji auta:

"

Większość ludzi nie jest w stanie uwierzyć, że ta Tundra jest oryginalna. Victor był lojalny dla marki i dbał o właściwą eksploatację swojego samochodu. Od początku wierzył, że to możliwe, ufał naszej marce. "

Jakie będą dalsze losy oryginalnego samochodu? Na to pytanie odpowiedział Mike Sweers, czyli główny inżynier Toyota Technical Center:

"

Model, który przejechał milion kilometrów na oryginalnych częściach i jest w nieskazitelnym stanie to prawdziwa rzadkość. Nasz zespół ma zamiar prześwietlić cały samochód od góry do dołu, od zderzaka do zderzaka, ocenić jakość oraz wytrzymałość poszczególnych zaprojektowanych, wyprodukowanych i zamontowanych w tym aucie elementów. To pozwoli nam na opracowywanie jeszcze lepszych aut w przyszłości. "

A jakie są Wasze doświadczenia z Toyotami?

Tagi: #Duperele #Toyota