27.10.2016 11:07

Rekord Guinnessa w najszybszej jeździe autem na 2 kołach

Wiele wskazuje na to, że pojazdy produkowane przez bawarską markę są równie szybkie na dwóch kołach, co na czterech. I wcale nie mamy tu na myśli motocykli opracowywanych przez BMW Motorrad.

Rekord Guinnessa w najszybszej jeździe autem na 2 kołach
foto: materiały prasowe

Za kierownicą BMW 330d E92 usiadł fiński kaskader – Vesa Kivimaki – który z prowadzeniem pojazdów mechanicznych ma do czynienia od 6. roku życia. Dokładnie 31 września w Seinajoki w Finlandii, Kivimaki pobił rekord Guinnessa w kategorii najszybszej jazdy samochodem na dwóch kołach.

Kierowca rozwinął imponującą prędkość 186,269 km/h. To robi tym większe wrażenie, zważywszy na fakt, że wiele innych pojazdów nie jest w stanie osiągnąć takiej prędkości podróżując na wszystkich czterech kołach.

Auto podczas tej wiekopomnej próby było wyposażone w opony Nokian, co miało z pewnością nie lada wpływ na uzyskany rezultat. Fiński producent opon specjalnie z myślą o tej próbie zaprojektował nowe ogumienie. Dzięki wykorzystaniu nowoczesnej technologii, zostały one wzmocnione, o czym wspomniał sam rekordzista – Vesa Kivimaki:

"

Już wcześniej podejmowałem próby pobicia rekordu prędkości w najszybszej jeździe samochodem na dwóch kołach, jednak bez sukcesu. W pewnym momencie zrozumiałem, że kluczem do osiągnięcia upragnionego rezultatu mogą być opony o wyjątkowej wytrzymałości. Podjąłem współpracę z Nokian Tyres i Vianor umożliwił mi sięgnięcie po rekord. "

Bawarskie coupe w tej konfiguracji – 330d – było napędzane 3-litrowym silnikiem rzędowym DOHC o mocy 245 KM osiąganej przy 4000 obr./min oraz 520 Nm maksymalnego momentu obrotowego dostępnego w zakresie 1750-3000 obr./min. Samochód od 0 do 100 km/h potrafił rozpędzić się w 6 s w odmianie z ręczną przekładnią i o 0,1 s wolniej w przypadku wersji z automatem.

Co ciekawe, BMW 3 E92 to ostatnia seria 3 w nadwoziu coupe. W przypadku nowej generacji F30, producent zdecydował się na stworzenie odrębnej serii dla odmiany dwudrzwiowej – i tak powstała seria 4.

Tagi: Duperele