07.07.2016 19:05

Rowerzysta został piratem drogowym

Mandat na 300 zł otrzymał cyklista, który złamał przepisy ruchu drogowego chwilę po wyprzedzeniu stojącego na światłach nieoznakowanego radiowozu.

Rowerzysta został piratem drogowym
foto: kadr z wideo

Rowerzysta zignorował sygnalizację świetlną i przejechał przez skrzyżowanie – nazywane przez policję „ruchliwym” - nie zważając na fakt, że bezwzględne pierwszeństwo miały pojazdy poruszające się prostopadłą jezdnią.

Na wyczyn 31-latka zareagowali natychmiast policjanci z zespołu zajmującego się zwalczaniem agresywnych zachowań na drodze. Rowerzysta wtargnął we Wrocławiu na skrzyżowanie z obwodnicą śródmiejską w rejonie ulic Na Ostatnim Groszu i Orlińskiego.

Po zatrzymaniu mężczyzna potwierdził przejechanie na czerwonym świetle było jego dobrowolną decyzją i jak najbardziej był świadomy możliwych konsekwencji dla życia i zdrowia.

"

W rozmowie z policjantami stwierdził, że zdaje sobie sprawę, iż przejechał na czerwonym świetle, ale w razie jakiegoś wypadku, to on bardziej ryzykuje niż kierujący samochodem. "

Najwyraźniej nie spodziewał się jednak tak szybkich konsekwencji poniesionych przez jego portfel.

Rowerzyści postrzegani są jako słabsi użytkownicy dróg – w razie kolizji nie mają szans z ważącym ponad tonę samochodem. Swoim zachowaniem potrafią także mocno zajść za skórę kierowcom – uwieczniony na filmie właściciel auta zajechał jednak cykliście drogę i rzucił się na niego nie mając ku temu prawdziwych powodów.

Nie wiadomo, jakie doświadczenia z rowerzystami nakłoniły łódzkich kierowców do zaproponowania objęcia cyklistów obowiązkowym ubezpieczeniem OC.

A Wy jak traktujecie rowerzystów na drogach?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele