07.11.2016 10:26

Szybki finał holowania tyłem

Co się stanie, gdy do Citroena C4 Grand Picasso przypniemy linkę holowniczą, przymocowaną do Dodge’a Calibra?

Szybki finał holowania tyłem
foto: kadr z wideo

Teoretycznie nic. Pod warunkiem, że zastosujemy się do prostych prawideł holowania. W innym przypadku może to się skończyć tak jak na poniższym filmie, uwiecznionym telefonem komórkowym i okraszonym komentarzem wysokich lotów:

Miejscem akcji krótkometrażowego i niskobudżetowego filmu był Szczecin. Kierowca srebrnego Citroena C4 Grand Picasso postanowił holować czerwonego Dodge’a Calibra, który był ustawiony tyłem do kierunku jazdy. Najprawdopodobniej to było jednym z powodów kolizji amerykańskiego pojazdu z pobliską latarnią. W końcu poruszanie się do tyłu ciężko uznać za optymalne, szczególnie w samochodach zapewniających... słabą widoczność.

Internauci sugerują, że być może bohaterowie tego filmu próbowali odpalić samochód na pych z biegu wstecznego. Przy takim założeniu, mogli po prostu wykorzystać kable rozruchowe, co z pewnością okazałoby się znacznie bezpieczniejszym rozwiązaniem, pod warunkiem postępowania zgodnie z zasadami.

Całe szczęście, że w wyniku niezbyt przemyślanego postępowania nie doszło do groźniejszego w skutkach wypadku i nikt nie ucierpiał, poza samymi samochodami. W internecie nie brakuje filmików, na których widać jak kierowcy podejmują się niebezpiecznych manewrów, narażając pozostałych uczestników ruchu drogowego na ogromne zagrożenie.

Prowadzący popełniają liczne błędy podczas jazdy. Nie przestrzegają wielu przepisów, często zapominają o zapinaniu pasów, nie sygnalizują manewrów, wymuszają pierwszeństwo, nie włączają świateł, a nawet prowadzą pod wpływem niedozwolonych substancji. W akcji możemy zobaczyć osoby podejmujące się lekkomyślnych manewrów wyprzedzania, łamiące szereg przepisów ruchu drogowego, czy mające nieuzasadnione pretensje do pozostałych kierowców.

Tagi: #Duperele