12.10.2016 09:37

Wymusił pierwszeństwo i jeszcze miał pretensje...

Oglądając filmiki z polskich dróg można odnieść wrażenie, że ludzie niezwykle ochoczo właśnie siedząc za kierownicą samochodów obnażają swoją ciemną stronę...

Wymusił pierwszeństwo i jeszcze miał pretensje...
foto: kadr z wideo

Nie brakuje bowiem kierowców, którzy popełniają karygodne błędy i zamiast się zreflektować, przeprosić, to jeszcze mają pretensję do innych za zwracanie im uwagi. W skrajnych przypadkach gotowi są wyskoczyć z pięściami do pozostałych uczestników ruchu drogowego. To tym bardziej zaskakuje, zważywszy na fakt, że gdyby scenariusz potoczył się inaczej i z ich winy doszłoby do wypadku, to najprawdopodobniej z pokorą świeciliby oczami przed funkcjonariuszami…

Za swoisty problem można uznać także sposób reagowania większości kierowców na dźwięk klaksonu, który nierzadko działa jak płachta na byka. A przecież wystarczająco wczesne ostrzeżenie sygnałem dźwiękowym może pomóc w uniknięciu zderzenia – jednak nawet w takich sytuacjach zatrąbienie potrafi być interpretowane jako swoistego rodzaju policzek na godności prowadzącego…

Jedna z ulicznych „przepychanek” została zarejestrowana kamerą pokładową. Kierowca Forda Mondeo wyjeżdżając z ulicy podporządkowanej wymusił pierwszeństwo. Zamiast dynamicznie przyspieszyć, wlókł się, a po chwili – najprawdopodobniej słysząc dźwięk klaksonu i widząc mruganie światłami – zdecydował się na celowe hamowanie.

Osoba poruszająca się autem z kamerą pokładową postanowiła wyprzedzić niesfornego kierowcę, inicjując manewr na linii przerywanej. Prowadzący Forda w odwecie zaczął przyspieszać, powodując spore zagrożenie w ruchu drogowym i niejako wymuszając przerwanie wyprzedzania. Po paruset metrach oba samochody zatrzymały się przez wzgląd na zator uliczny. Korzystając z okazji, kierowca auta wyprodukowanego przez amerykańskiego producenta, wysiadł z pojazdu i zaczął wymachiwać rękami:

Co ciekawe, na filmik niezwłocznie zareagowała firma, której reklama znajdowała się na Fordzie Mondeo:

"

Samochód który jest widoczny na filmie od dnia 29-07-2016r, nie jest naszą własnością. Nieuczciwy nabywca pomimo wyraźnych ustaleń nie dotrzymał warunków umowy i nie usunął reklam z samochodu. Wszystko co związane z granatowym Fordem Mondeo kombi nr, rej,GA0951T oklejonym reklamą naszej firmy po dniu 29 lipca 2016 roku nie ma nic wspólnego z naszym przedsiębiorstwem. "

Co sądzicie o tej sytuacji?

Tagi: Duperele