08.03.2016 14:36

Zbudował garaż mimo zakazu władz

Niektóre osoby po prostu nie uznają słowa „nie”. Mocno stawiają na swoim i starają się mimo wszelkich przeciwności losu realizować swoje założenia wraz z poszanowaniem obowiązujących zasad.

Zbudował garaż mimo zakazu władz
foto: kadr z wideo

Jednym z przykładów takiego postępowania jest działanie Erica Vekemana z Belgii. Chciał on przebudować sklep, tworząc z niego garaż. Jednak lokalnym władzom ten pomysł nie przypadł do gustu – radni nie zgodzili się uznając, że miejska architektura jest ważniejsza.

Zdawać by się mogło, że mężczyzna znalazł się w patowej sytuacji – nie chciał on łamać prawa. Postanowił więc, że zaprojektuje garaż w taki sposób, by wciąż przypominał sklepową wystawę. Efekt jego pracy robi ogromne wrażenie:

Można śmiało powiedzieć, że przechytrzył tamtejsze władze. Udało mu się osiągnąć satysfakcjonujący obie strony efekt. Jednak jest pewien mankament – otwieranie garażu jest czasochłonne, szczególnie w zestawieniu z konwencjonalnymi rozwiązaniami.

Zamiast kilkusekundowego czekania, Eric musi włożyć sporo wysiłku – chcąc wyjechać z garażu swoim BMW musi przestawić ławkę, otworzyć okno, przesunąć parapet wraz z częścią ściany i ustawić dwie rampy. Zajmuje to około dwóch minut. Jednak Vekemanowi marzy się usprawnienie działania systemu poprzez jego automatyzację.

Już raz udowodnił to, że nie ma rzeczy niemożliwych i wyznaczając sobie konkretne cele, można je osiągnąć. Pytanie teraz brzmi – nie czy w ogóle – ale kiedy odniesie kolejny sukces? Możliwe, że za sprawą rozgłosu medialnego ktoś zechce go wspomóc w dopracowywaniu systemu.

Co ciekawe, stworzenie takiej unikatowej konstrukcji zajęło mu dwa lata. Technicznie rzecz biorąc to wciąż garaż, a praktycznie to ujmując – to środkowy palec w stronę rady miejskiej.

Jak Wam się to podoba?

Tagi: #BMW #Duperele