05.03.2016 15:32

Bentley Bentayga – SUV przepisem na sukces

Obserwując trendy motoryzacyjne na rynkach świata można dojść do wniosku, że uniwersalną receptą na zwiększenie słupków sprzedaży jest produkowanie SUV-ów.

Bentley Bentayga – SUV przepisem na sukces
foto: materiały prasowe

Liczba dowód popierających tę obiegową tezę jest niemalże wprost proporcjonalna do liczby produkowanych crossoverów. Są oczywiście wyjątki potwierdzające tę regułę. Odstępstwem od niej nie jest z pewnością Bentley, który niedawno wypuścił na rynek niezwykle luksusowego SUV-a o nazwie Bentayga. To najszybszy seryjnie produkowany samochód w takim nadwoziu, który potrafi rozpędzić się do oszałamiającej prędkości 301 km/h.

Przez ogromne zainteresowanie tym pojazdem, Bentley zdecydował się na zwiększenie liczby wytwarzanych aut z 3600 do 5500, po tym jak otrzymał na Bentaygę 10 000 zamówień. Według dyrektora generalnego brytyjskiej, elitarnej marki – Wolfganga Duerheimera –  obecnie są oni na etapie prowadzenia wstępnych analiz, które mają na celu wykazać, czy w przyszłym roku będą istotnie w stanie zwiększyć pułap wytwarzanych aut. To stanowi ogromne wyzwanie strategiczne dla fabryki w Crewe. Jedną z opcji wchodzących w grę jest zwiększenie liczby zmian.

Sam Duerheimer jest dobrej myśli:

"

Trzeba przez ten proces przejść kroczek po kroczku. To przyjemny problem, z którymi musimy się zmierzyć. Docelowo chcielibyśmy, żeby czas wyczekiwania na Bentaygę był możliwie krótki. Obecnie niestety przez tak długą listę chętnych, wydłużył się do roku. "

Najnowszy SUV brytyjskiej marki napędzany jest 6-litrowym silnikiem W12 o mocy 608 Km i 900 Nm. Współpracuje on z 8-biegowym automatem ZF, który wysyła 40% momentu obrotowego na przód i 60% na tył. Sprint do pierwszej setki trwa zaledwie 4,1 s.

Dla najbardziej wymagających klientów przewidziano dość ekstrawaganckie dodatki – największe wrażenie robi opcjonalny zegar na desce rozdzielczej, który może kosztować bagatela 150 000 dolarów! Dziwić może także strategia Bentleya, który w Wielkiej Brytanii i w USA sprzedaje samochody za równowartość około 1 000 000 zł, podczas gdy za taki sam pojazd osoby z Chin – głównego rynku zbytu – muszą zapłacić ponad 2 razy tyle.

Jednak sama produkcja tego samochodu wymagała sporych nakładów inwestycyjnych. Pomijając koszty związane z samym opracowaniem Bentaygi, Bentley wydał 840 milionów funtów na inwestycje związane z samą fabryką w Crewe, modernizując linię produkcyjną oraz budując nową nadwoziownię, lakiernię i dział montażu.

Tagi: #Bentley #News