10.06.2016 13:40

GITD szastało publicznymi pieniędzmi

W wyniku kontroli okazało sie, że przedstawiciele ścisłego kierownictwa GITD nagminnie wydawali pieniądze na zagraniczne wyjazdy, wygórowane nagrody i nieuzasadnione zakupy.

GITD szastało publicznymi pieniędzmi
foto: materiały prasowe

Tak przynajmniej z raportu Alvina Gajadhury pełniącego funkcję głównego inspektora transportu drogowego, jego zastępcy – Michała Pierzchały – oraz dyrektora generalnego, Cezarego Jurowskiego. Ścisły zarząd GITD szastał publicznymi pieniędzmi, szczególnie w kilku wybranych obszarach.

Mowa o wyjazdach zagranicznych, zakupach różnorodnych gadżetów takich jak konsole do gry (Playstation 4), drogich słuchawek bezprzewodowych, zegarków typu „Smartwatch”, kamer GoPro oraz wielu innych. Do tego dochodziły bardzo wysokie, przyznawane kierownictwu nagrody.

bleh

Nowe trzon urzędu także wskazał na projekt twinningowy – zespół kontrolerów z Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa na początku roku przeprowadziło doraźną kontrolę w GITD w zakresie realizacji projektu pod nazwą „Assistance on the Transport of Dangerous Goods".

Stwierdzono wtedy zły sposób wydatkowania środków na zarządzanie w projekcie, a także brak wewnętrznych procedur określających zasady administrowania oraz brak przejrzystości w zakresie przyznawania nagród.

Negatywnie oceniono także dokonane zamówienia publiczne w szeroko rozumianym obszarze informatycznym, a także zarządzanie zasobami ludzkimi. To wszystko tym bardziej razi w oczy, zważywszy na fakt, że wszystkie instytucje publiczne powinny służyć społeczeństwu, a nie skupiać się na czerpaniu majątkowych korzyści z tytułu pełnionej funkcji.

Obecne kierownictwo urzędu podkreśla, że instytucje publiczne powinna cechować bezwzględna racjonalność w wydatkowaniu przyznanych środków budżetowych.

Aktualnie sukcesywnie przygotowywane są zgłoszenia do prokuratury w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa. O nieprawidłowościach poinformowano również Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz Najwyższą Izbę Kontroli, która w końcu jest po to, by „pomagać w naprawianiu państwa”.

Szykują się zmiany ku lepszemu?

Tagi: News