25.07.2016 17:15

JLR będzie korzystać z silników V8 BMW

Coraz ostrzejsze normy emisji spalin sprawiają, że duże silniki wolnossące powoli odchodzą do lamusa. Najprawdopodobniej los ten niedługo spotka jednostki V8 koncernu Jaguar Land Rover. 

JLR będzie korzystać z silników V8 BMW
foto: materiały prasowe

W świecie motoryzacji trwa obecnie wymiana wielkich silników wolnssących na mniejsze, ale turbodoładowane. Tak niedawno stało się w przypadku Porsche, które w podstawowych wersjach kultowego 911 oraz w mniejszych Boxsterze i Caymanie zastosowało jednostki w duchu downsizingu. Poprawiły się osiągi, spadło zużycie paliwa, ale... dźwięk już nie jest ten sam.Trend ten dotyka też silników V8, znanych ze swojego fantastycznego brzmienia. Tyle że są one instalowane w coraz mniejszej liczbie modeli. Na przykład BMW w większości przypadków serię 5 sprzedaję z... jednostkami 4-cylindrowymi a nie 8-cylindrowymi, znanymi np. z modelu M5. Oczywiście, znajdują one zastosowanie zarówno w dużych SUV-ach tego producenta, jak i we flagowej „siódemce”, choć ich sprzedaż z roku na rok maleje. Dlatego też opracowywanie nowych jednostek przy coraz mniejszym zainteresowaniu przestaje być opłacalne. Problem ten dotknął właśnie koncern Jaguar-Land Rover, który w najbardziej sportowych odmianach swoich modeli stosuje 5-litrową jednostkę V8 z serii AJ-V8 – wolnossącą lub ze sprężarką mechaniczną. Niestety, została ona opracowana już 20 lat temu, przez co coraz trudniej spełnić jej rygorystyczne normy emisji spalin. Tym bardziej że w najmocniejszej wersji to bardzo paliwożerny silnik. Choćby z tego względu JLR potrzebuje nowej jednostki napędowej. Ale opracowywanie jej od podstaw we własnym zakresie zdecydowanie nie jest opłacalne. Szczególnie w sytuacji, gdy koncern zainwestował ogromne pieniądze w stworzenie nowej serii turbodiesli o nazwie Ingenium. Według nieoficjalnego raportu rozwiązaniem w tej sytuacji ma być... kupowanie jednostek napędowych od BMW. Niemiecki koncern właśnie opracowuje nowy silnik V8, mający zastąpić znakomitą jednostkę o pojemności 4.4. Choć jest w lepszej kondycji finansowej niż JLR, „dzielenie się” silnikami z angielskim koncernem zdecydowanie zmniejszy koszty tej inwestycji. Krążą zresztą słuchy, że odpowiednia umowa między oboma firmami została już podpisana. Takie posunięcie nie jest zresztą niczym nowym. Zarówno Range Rover (L322), jak i Land Rover Discovery 3 dostępne były z jednostkami V8 produkcji BMW. Sytuacja ta miała miejsce do 2006 roku, czyli do momentu kiedy BMW było właścicielem Land Rovera. 

Tagi: #BMW #Land Rover #News