29.04.2016 14:34

Jaguar zapowiedział F-Pace’a SVR

Nowy SUV to oczko w głowie dla brytyjskiej marki. Pokładane są w nim ogromne nadzieje na rynkowy sukces.

Jaguar zapowiedział F-Pace’a SVR
foto: materiały prasowe

Żeby stawić czoła konkurencji, Jaguar planuje rozszerzyć ofertę silnikową o topową odmianę SVR. Wyjątkowy model ma zostać opracowany przez dywizję SVO (Special Vehicle Operations). Pod jego maską znajdzie się 5-litrowa jednostka V8 znana chociażby z modelu F-Type SVR, z której inżynierowie planują wykrzesać około 575 KM.

To odpowiedź Brytyjczyków na takie modele jak Mercedes AMG GLC 63, Range Rover Sport Autobiography SVR czy też BMW X5M. Już teraz Jaguar testuje pierwsze prototypy. Produkcyjnej wersji można spodziewać się najwcześniej w 2017 roku. 

F-Pace nawet w standardowej wersji stanowi świetną bazę wyjściową dla takiego projektu. Producenci od samego początku pracując nad tym SUV-em chcieli zaszczepić w nim sportowe geny. Dlatego też auto oparto na bardzo lekkiej i jednocześnie sztywnej platformie. Aż 80% struktury nadwozia składa się z aluminium. Dodatkowo udało się zredukować masę własną przy wykorzystaniu specjalnych komponentów do produkcji belki i tylnej pokrywy silnika.

Innowacją jest także – zdaniem Jaguara – napęd Intelligent Driveline Dynamics, który zarządza sprzęgłem centralnym, tylnym mechanizmem różnicowym i systemem stabilizacji toru jazdy, czyli ESC. Rozwiązanie to ma na celu optymalizację pracy całego układu oraz zapewnienie maksymalnie dużo przyczepności niezależnie od warunków panujących na drodze, czy też nawierzchni.

Poza porządnymi osiągami, topowa odmiana – tak jak i pozostałe – ma oferować komfort na przyzwoitym poziomie. F-Pace pomieści 5 dorosłych osób, a w jego bagażniku wygospodarowano 650 litrów przestrzeni.

We wnętrzu Jaguara znalazł się system multimedialny obsługiwany za pomocą dotykowego, 10,2-calowego ekranu. Producent zapewnia, że obsługa jest intuicyjna, a wszystko działa bardzo sprawnie dzięki zastosowaniu dysku SSD i internetu LTE. Z kolei na szybie, na wysokości kierowcy, wyświetlane są najistotniejsze informacje o pojeździe – prędkość bieg – dzięki technologii head-up display.

Brytyjski SUV wytwarzany jest w fabryce w Soulhull, czyli w tym samym miejscu, z którego zjeżdżają nowe modele XE. Co więcej, dywizja Special Vehicle Operation ma w planach także opracowanie mocniejszej odmiany najmniejszego Jaguara. On miałby z kolei stanąć w szranki z takimi konkurentami jak Audi RS4, BMW M3 oraz Mercedes-AMG C 63.

Obecnie na polskim rynku w oferowany jest F-Pace z jednym z 4 silników do wyboru – po dwa wysokoprężne i benzynowe. Najmniejszy turbodiesel ma pojemność 2 litrów i generuje 180 KM, a mocniejszy TDV6 – 3.0 300 KM. Ten pierwszy może współpracować z ręczną przekładnią 6-biegową lub automatyczną 8-biegową. Wprawiane mogą być w ruch tylne koła lub obie osie.

Wszystkie pozostałe odmiany korzystają z automatu oraz napędu AWD. Benzyniaki legitymują się pojemnością 3 litrów i mocy 340 lub 380 KM. Ceny podstawowych odmian z tymi 4 silnikami startują z adekwatnych pułapów – 199 900 zł, 316 200 zł, 322 800 zł i 411 000 zł.

Tagi: News Jaguar