12.11.2015 14:57

Jak wygląda luksusowy koncept Kii – Cadenza?

Kia pokazała szkice koncepcyjnego modelu, który ma pojawić się na rynkach świata najwcześniej w 2016 roku. To luksusowa propozycja od koreańskiego producenta samochodów.

Jak wygląda luksusowy koncept Kii – Cadenza?
foto: materiały prasowe

W świecie motoryzacji coraz więcej marek stara się zmienić swój wizerunek. Najczęściej ich działania wiążą się z pokazaniem nowego modelu, który skierowany jest do zupełnie nowego grona odbiorców, przy równoległym dopracowywaniu aktualnej gamy.

Już od paru lat mówi się o tym, że lada dzień może nastąpić ten moment, w którym Azjaci dościgną europejskich producentów samochodów, a nawet ich przegonią… Gdy Kia weszła na rynek polski w 1997 roku, to najlepszą radą dla potencjalnych kupców była sugestia, żeby jednak omijali szerokim łukiem wszelkie auta spod tego szyldu. Teraz ich gama stanowi naprawdę konkurencyjną propozycję na rynku samochodów.

Tym razem, prężnie rozwijająca się Kia pokazała koncepcyjny model o nazwie 2017 Cadenza. Designerzy wezbrali się na odwagę i stworzyli sportowo wyglądającą limuzynę – agresywny przód, duże wloty powietrza, odważne i zadziorne linie połączono z charakterystycznymi dla obecnej generacji kształtami. Wizytówką producenta są poczwórne światła LED i charakterystyczna osłona chłodnicy. Tylne światła rozciągają się na boki, a klapa bagażnika zakończona jest zintegrowanym spojlerem. W tylny zderzak wkomponowano dwie końcówki rur wydechowych – po jednej na każdą ze stron.

Kia Cadenza 2

Do wykończenia wnętrza wykorzystano materiały wysokiej jakości. Nowoczesny design połączony z drewnianymi i metalicznymi akcentami, umieszczonym pośrodku wyświetlaczem przywodzi na myśl niemieckich konkurentów. Drążek skrzyni biegów przypomina nieco ten z Audi A8, a dwa panele sterowania poniżej włącznika świateł awaryjnych wyglądem nawiązuje do Mercedesa CLS-a.

Według producenta, nowa generacja Cadenzy ma być bardziej przestronna od swojego poprzednika i oferować wyższy poziom luksusu. Nie wiadomo co trafi pod maskę tego auta, spekuluje się możliwym wykorzystaniu 3,3-litrowego silnika V6 o mocy około 300 KM i 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Bazowy wariant mógłby być napędzany nawet 2-litrowym, 4-cylindrowym benzyniakiem.

Tagi: News Kia