26.07.2018 13:54

Katolicki portal domaga się zmiany nazwy „diabelskiej” linii autobusowej 666 na Hel

Portalowi Fronda.pl nie spodobał się kursujący na polskim wybrzeżu autobus linii numer 666. Czy tym autobusem pojedziemy na plażę, czy raczej autostradą do piekła?

Katolicki portal domaga się zmiany nazwy „diabelskiej” linii autobusowej 666 na Hel
foto: kadr z wideo, Miszcz Pejnta

Linią autobusową 666 administruje PKS Gdynia. Możemy nią pojechać do popularnych miejscowości wczasowych na wybrzeżu Morza Bałtyckiego, takich jak Władysławowo, Chałupy, Jastarnia czy Jurata. Rozpoczyna kurs w Dębkach lub w Karwi, a kończy bieg na Cyplu na Helu – autobus kursuje również oczywiście także w kierunku powrotnym.

Numer linii to żartobliwe nawiązanie do nazwy miasta, w którym znajduje się ostatni/pierwszy jej przystanek (na wszelki wypadek, wyjaśniamy: Hel brzmi podobnie do „hell”, czyli „piekło” po angielsku). Niektórzy uważają jednak, że z trzema szóstkami nie ma żartów.

Fani Iron Maiden to wiedzą, ale przypomnijmy - w Apokalipsie św. Jana 666 jest nazwana liczbą bestii. W mitologii chrześcijańskiej uważana jest za symbol szatana.

Fronda krytykuje diabelski autobus

Dlatego właśnie konserwatywny katolicki portal Fronda.pl jest oburzony żartem PKS Gdynia i domaga się niezwłocznej zmiany numeru. W poświęconemu temu tematowi artykule czytamy:

"

Podniosą się zaraz głosy, że to przewrażliwienie, średniowiecze i ciemnota. Tak jednak nie jest.

Otóż przedstawianie rzeczywistości wiecznego potępienia jako w jakikolwiek sposób zabawnej jest po prostu czystą głupotą. Piekło to realnie istniejące miejsce skrajnej rozpaczy i bólu, do którego trafiają nieszczęsne dusze ludzi odrzucających miłość Boga. (…) Śmiać się z tej rzeczywistości można wyłącznie wówczas, gdy po prostu nie rozumie się, w czym rzecz.

Człowiek zdrowy na umyśle nie przykłada ręki do jakiejkolwiek formy lekceważenia rzeczywistości wiecznego potępienia. Nie, sam autobus lini 666 jadący na Hel nikogo do piekła nie wpędzi. Wywołuje jednak niepoważne uśmieszki. Jest niewielką kroplą, która w połączeniu z dziesiątkami czy setkami innych obecnych w przestrzeni publicznej elementów satanistycznych (by wymienić jedynie Halloween, czy wskazać na filmy, gry komputerowe, muzykę, odzież z wizerunkami diabłów itp.) sprawia, że grozę śmierci duszy i oddzielenia od miłości Boga traktuje się mniej serio. "

Fronda.pl ironicznie zastanawia się, jak zostałby przyjęty kursujący w Warszawie autobus linii 1709 (17 września 1939 to dzień sowieckiej napaści na Polskę).

"

Nie wolno w Polsce promować ustrojów mizantropicznych - komunizmu, faszyzmu - ale wolno promować diabła, czyli faktyczną przyczynę ich istnienia. "

Portal uważa również, że przydzielenie linii autobusowej na Hel numeru szatana jest atakiem na… państwo polskie i jego chrześcijańskie korzenie.

"

Wzywamy stąd władze PKS Gdynia do przemyślenia swojej polityki i zmiany numeru linii na inny. Jeżeli tak się nie stanie, to prosimy o interwencję stosowne organy państwa polskiego. Linia autobusowa 666 kursująca na Hel, mówiąc krótko i dosadnie, godzi w chrześcijański porządek państwa polskiego i jego fundamenty, a stąd - w dobro nas wszystkich. Podkreślamy jednak - to tylko wierzchołek góry lodowej znacznie głębszego problemu. "

Autobus 666 do Helu

„Diabelski autobus” kursuje na Półwysep Helski już od kilku lat. Jak łatwo się domyśleć, stał się swego rodzaju atrakcją turystyczną. Fronda.pl przypomina jednak, że zdarzają się turyści, którzy nie chcą wsiąść do autobusu linii 666, ponieważ obawiają się wpływu szatańskiej liczby.

Fronda.pl na tropie satanizmu

To nie pierwszy raz, gdy Fronda.pl dopatruje się satanistycznych aluzji w różnych dziedzinach życia. W przeszłości portal brał na celownik m.in. black metal, bajki Disneya, a nawet Reksia.

Maciej Koprowicz
Tagi: #adrenalina