26.07.2016 14:00

MIB usprawni ruch na autostradach dzięki winietom?

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa rozważa wprowadzenie obowiązkowych winiet dla uczestników dróg chcących korzystać z płatnych odcinków autostrad – poinformował DGP.

MIB usprawni ruch na autostradach dzięki winietom?
foto: Łukasz Piecyk / East News

Jednak każde rozwiązanie ma pewne wady. Nie inaczej jest w przypadku systemu wykorzystywanego chociażby u naszych czeskich sąsiadów. Podstawowym wyzwaniem jest zapewnienie szczelności systemu. Jednak naprzeciw mogłaby wyjść współczesna technologia, dzięki której możliwe byłoby wprowadzenie elektronicznych winiet. To z kolei pozwoliłoby na zakup e-winiety przez internet oraz natychmiastowe odnowienie w momencie utraty ważności. Do tego odpada konieczność wykonywania takiej czynności, jak naklejania konwencjonalnego odpowiednika na przednią szybę pojazdu.

Wszelkie niezbędne dane, wraz z ważnością oraz danymi aut, gromadzone są centralnie przez operatora systemu opłat oraz udostępniane odpowiednim władzom dla celów kontrolnych. To rozwiązanie wykorzystywane jest przez Węgrów od 1 października 2008 roku. Wtedy właśnie zastąpiono tradycyjne winiety, elektronicznymi odpowiednikami. Obowiązek posiadania winiety obejmuje motocykle i wszelkie pojazdy o maksymalnej dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, wszelkie kampery, autobusy oraz przyczepy.

Zastosowanie takiej technologii w Polsce mogłoby w znaczący sposób usprawnić ruch na płatnych odcinkach dróg. A jak powszechnie wiadomo, klient, który płaci niemałe pieniądze za możliwość przejazdu danym fragmentem autostrady, oczekuje wysokiego komfortu podróży, adekwatnego do wydanych pieniędzy.

Takie stanowisko popiera także samo Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Właśnie w związku z licznymi przeprowadzanymi remontami nawierzchni na autostradzie A4, MIB przeprowadzało rozmowy z koncesjonariuszami w celu ustalenia nowej wysokości opłat. W końcu mozolna jazda autostradą to istny koszmar, w który nie chcemy być uwikłani. Wjeżdżając na tego rodzaju drogi oczekujemy, że będziemy mogli poruszać się w okolicach dopuszczalnych 140 km/h.

Często jednak nasze wyobrażenia zderzają się z szarą, okrutną rzeczywistością, przez co jesteśmy zmuszeni na niektórych fragmentach wlec się z minimalną prędkością. Ciężko obok takich sytuacji przejść obojętnie, chyba że to rezultat zdarzenia losowego…

Kwestią przypadku nie były jednak remonty jednego z koncesjonariuszy, który bez względu na wykonywane czynności pobierał dokładnie takie same opłaty jak w normalnych warunkach. Ręka sprawiedliwości sądu najwyższego nałożyła karę na tego zarządce dróg w wysokości 1,3 mln zł. Uznano takie postępowanie za praktykę monopolistyczną. Poza tym nie trudno się nie zgodzić, że remontowany fragment drogi nie do końca pokrywa się z definicją autostrady jako takiej… I to właśnie z tego względu opłaty powinny być niższe.

Dlatego też Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa wyraziło chęć wprowadzenia zmian w tym zakresie. Docelowo chodzi o to, żeby kierowcy podróżujący autostradą podczas jej remontu płacili wymierną sumę za usługę, z której korzystają. Jak się szybko okazało, ambitne plany spełzły na niczym….

A Wy jesteście za wprowadzeniem elektronicznych winiet?

Tagi: News