19.11.2015 16:55

Mazda CX-9 z turbodoładowanym silnikiem

Najnowsza generacja Mazdy CX-9 zadebiutowała na targach motoryzacyjnych w Los Angeles. To niepodobne do konserwatywnych Japończyków – zdecydowali się oni w końcu na… turbinę!

Mazda CX-9 z turbodoładowanym silnikiem
foto: materiały prasowe

Znany z poprzedniej generacji silnik 3.7 V6 został wyparty przez 2,5-litrową jednostkę 4-cylindrową, wykorzystującą technologię Dynamic Pressure Turbo, czyli pierwszą na świecie turbosprężarkę ze zmienną pulsacją spalin w zależności od prędkości obrotowej silnika.

Nowoczesne rozwiązanie maksymalizuje wydajność całego układu. Łopatologicznie rzecz ujmując, działanie systemu polega mniej więcej na tym, co przystawienie kciuka do węża ogrodowego – tworzy się dodatkowe ciśnienie za sprawą pomniejszonego wylotu. Powoduje to jego wzrost nawet do 1,2 bara na niskich obrotach, a na wyższych – dodatkowe otwory się otwierają i zwiększają przepływ spalin.

Silnik generuje moc 250 KM i 420 Nm maksymalnego momentu obrotowego, który trafia na przednią lub obie osie za pośrednictwem jedynej dostępnej 6-biegowej przekładni automatycznej.

CX-9 jest kolejną Mazdą zaprojektowaną w stylu KODO. Z przodu znajdziemy dużą osłonę chłodnicy i światła LED. Nadkola wypełniają 18- lub 20-calowe felgi. Z tyłu zaś umieszczono się spojler dachowy oraz dwie końcówki wydechu.

Inżynierom udało się zmniejszyć masę całkowitą pojazdu – o 90 kg w wersji przednionapędowej oraz o 130 kg w odmianie napędzanej na wszystkie 4 koła. Przy okazji zredukowano poziom hałasu we wnętrzu o 12% przy prędkości 100 km/h względem poprzedniego modelu.

Nowa generacja jest mniejsza od poprzedniej o 3 cm – mierzy 5,06 m długości. Zwiększono za to rozstaw osi o 5,5 cm, z 2,875 m do 2,93 m. We wnętrzu wciąż zmieści się 7 osób w trzech rzędach siedzeń, a dostęp do ostatniego z nich ma być na tyle łatwy, żeby nawet dzieci były w stanie się tam dostać w sposób zgodny z instrukcją.

W kabinie są aż 4 wejścia USB, a o dobrą jakość dźwięku dba audio Bose współpracujące z systemem multimedialnym Mazda Connect obsługiwanym przez 7- lub 8-calowy wyświetlacz dotykowy. Do dyspozycji kierowcy jest także 4,6-calowy, kolorowy wyświetlacz na desce rozdzielczej – informacje mogą być równolegle pokazywane na przedniej szybie, dzięki także kolorowemu systemowi head-up display.

O bezpieczeństwo podczas podróży CX-9 mają dbać między innymi: zaawansowany asystent martwego pola, adaptacyjny tempomat i asystent pasa ruchu.

Przyszli właściciele będą mogli wybrać jeden z 7 kolorów nadwozia – szary, czerwony, biały, srebrny, niebieski, czarny i brązowy.

Tagi: News Mazda