20.07.2016 10:05

Mercedes-AMG GT R tylko dla wybrańców

Najbardziej bezkompromisowa odmiana dopuszczonego do ruchu ulicznego Mercedesa ma powstać w ograniczonej liczbie egzemplarzy. Obecne plany przewidują wyprodukowanie jedynie 2000 GT R.

Mercedes-AMG GT R tylko dla wybrańców
foto: materiały prasowe

Samochód nie bez powodu zadebiutował podczas Festiwalu Prędkości w Goodwood, który odbył się w czerwcu 2016 roku. Według wstępnych założeń auto miało trafić do seryjnej produkcji. Jednak z czasem zmieniono plany. Jeden z przedstawicieli marki ujawnił, że Mercedes rozważa stworzenie jedynie 2000 aut. Ta wiadomość z pewnością ucieszy wszystkie te osoby, które złożyły zamówienia jako pierwsze.

Za podjęciem decyzji o ograniczeniu nakładów produkcyjnych może przemawiać fakt, że limitowana edycja jest bardziej pożądana przez entuzjastów samochodowych i kolekcjonerów. Dodatkowo, niemiecki producent pojazdów wierzy, że prawie wszystkie GT R będą spędzać większość czasu na torach wyścigowych. W końcu to auto określa się mianem „Beast of the Green Hell”, co też nawiązuje do jednego z najpopularniejszych i najbardziej wymagających torów na świecie, czyli Nurburgring Nordschleife, nazywanego „Zielonym Piekłem”.

Mercedes-AMG GT R inspirowany jest wyścigowym AMG GT3. W stosunku do bazowej odmiany, auto wyróżnia się specjalnym pakietem aerodynamicznym, zapewniającym ogromną siłę docisku przy wyższych prędkościach. Wszelkie dokonane zmiany nie są podyktowane formą, tylko funkcją i mają się przekładać na jak najlepsze właściwości jezdne oraz stabilne prowadzenie w zakrętach.

W samochodzie przeprojektowano zderzaki, dodano także wykonany z lekkiego tworzywa tylny spojler, poszerzono nadkola, a nadwozie pomalowano w jaskrawym zielonym kolorze. Nowa jest osłona chłodnicy, zmodyfikowano wloty powietrza. Mercedes porusza się na półwyczynowych oponach Michelin Cup 2, które okalają 20-calowe felgi kute wykonane z lekkich stopów metali.

Pod jego maską pracuje 4-litrowy silnik V8 biturbo o mocy 585 KM i 700 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Mimo wydajniejszej jednostki, inżynierom udało się zredukować masę własną o 90 kilogramów w stosunku do AMG GT S, co oznacza, że „R-ka” waży 1554 kilogramy.

Zmieniono również charakterystykę pracy automatycznej, dwusprzęgłowej przekładni o 7 przełożeniach, która teraz zapewnia jeszcze szybszą zmianę biegów. W efekcie, samochód „katapultuje się” od 0 do 100 km/h w zaledwie 3,6 sekundy i potrafi rozwinąć maksymalną prędkość 318 km/h.

Wewnątrz AMG GT R znajdują się sportowe, kubełkowe fotele wykończone skórzaną tapicerką nappa. Nie dość że są lekkie, to według producenta zapewniają świetne trzymanie boczne.

„Kropką nad i” jest ścieżka dźwiękowa, wydobywająca się z rur wydechowych. Poziom głośności zależy w ogromnej mierze od wybranego przez kierowcę trybu jazdy. Szczególnie duże wrażenie ma robić Race, jeszcze ostrzejszy od Sport Plus.

Tagi: News Mercedes