25.06.2016 12:54

Mercedes-AMG GT R w pełnej krasie

Niemiecki producent samochodów wykorzystał najbardziej zaawansowane technologie wypracowane dzięki startom w sportach motorowych i uzbroił w nie dopuszczonego do ruchu ulicznego Mercedesa-AMG GT R.

Mercedes-AMG GT R w pełnej krasie
foto: materiały prasowe

Tym samym to auto już w momencie debiutu stało się wręcz sztandarowym samochodem w gamie niemieckiego producenta. Wygląda bezkompromisowo – wyróżnia się agresywną stylistyką i kującym w oczy jaskrawym, zielonym kolorem. Jest o 90 kilogramów lżejszy od AMG GT S, co oznacza, że waży 1554 kilogramy. Wykorzystuje 4-litrowy silnik V8 biturbo o mocy 585 KM i 700 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Przeprojektowana automatyczna, dwusprzęgłowa przekładnia biegów o 7 przełożeniach ma zapewniać jeszcze szybszą zmianę biegów. Efekt? Sprint od 0 do 100 km/h w 3,6 sekundy. Prędkość maksymalna według producenta to aż 318 km/h. To szybciej od AMG GT S adekwatnie o 0,2 sekundy i 8 km/h.

Jest szybki na prostych, ale co najważniejsze – jeszcze szybszy w zakrętach. W końcu polem doświadczalnym był legendarny tor Nurburgring, uznawany za jeden z najbardziej wymagających na świecie. Inżynierowie dopracowali także aspekt aerodynamiczny. Nadwozie przypomina teraz bardziej auto wyczynowe z serii GT3 niż zwyczajne pojazdy dopuszczone do ruchu ulicznego.

Drastycznie zmieniona została przednia osłona chłodnicy. Większe są także wloty powietrza, tylny spojler, dyfuzor oraz nowe, 20-calowe felgi kute, wykonane z lekkich stopów metali, okalane przez półwyczynowe opony Michelin Cup 2.

Swojej dumy nie kryje dyrektor generalny Mercedesa-AMG, Tobias Moers:

"

Z AMG GT R osiągnęliśmy zupełnie nowy poziom pod względem osiągów prowadzenia. Ten dopuszczony do ruchu samochód czerpie garściami ze sportu motorowego, wykorzystuje innowacyjne techniczne rozwiązania, zapewniając absolutnie świetnie doznania z jazdy, które pozwalają kierowcy poczuć się jak kierowca wyścigowy, w każdym wymiarze. To połączenie dynamiki jazdy naszego AMG GT3 z codziennym komfortem podróży i praktycznością oferowaną przez AMG GT. Osoby, w których żyłach płynie paliwo będą pod ogromnym wrażeniem przeciążeń podczas przyspieszeń i pokonywania zakrętów, niesamowitej przyczepności oraz precyzji prowadzenia. Wszystkie komponenty świetnie ze sobą współgrają, dzięki czemu kierowca może liczyć na maksimum doznań. "

Wewnątrz AMG GT R znajdziemy sportowe, kubełkowe fotele wykończone skórzaną tapicerką nappa. Są one bardzo lekkie i zapewniają świetne trzymanie boczne – tak przynajmniej twierdzi Mercedes. Smaczku dodają kontrastujące żółte przeszycia.

Do tego niemiecki producent chwali się rewelacyjną ścieżką dźwiękową. Poziom głośności jednak zależy w ogromnej mierze od wybranego przez kierowcę trybu jazdy. Szczególnie duże wrażenie na kierowcy ma robić Race, jeszcze ostrzejszy od Sport Plus. Zdaniem Mercedesa po wybraniu właśnie tego pierwszego trybu poprzez AMG DRIVE SELECT, w samochodzie budzi się prawdziwa, „zielona bestia”. Co też jest nawiązaniem do Nurburgringu, który przecież jest znany na całym świecie z określenia „zielone piekło”.

Jak Wam się podoba bezkompromisowy Mercedes-AMG GT R?

Tagi: News Mercedes