15.06.2016 13:12

Mercedes-AMG GT R w zwiastunie

Najbardziej bezkompromisowy, sportowy model w gamie Mercedesa doczekał się jeszcze ostrzejszej wersji.

Mercedes-AMG GT R w zwiastunie
foto: materiały prasowe

Dla takiego samochodu nie ma lepszego miejsca debiutu jak Festiwal Prędkości w Goodwood. Właśnie tam – już 24 czerwca 2016 – będzie można zobaczyć to auto na żywo. Specjalna edycja AMG GT R ma wypełnić lukę pomiędzy 510-konnym coupe AMG GT S a iście sportowym AMG GT Black Series.

Nowy model inspirowany jest wyścigowym AMG GT3. W stosunku do bazowej odmiany auto ma się wyróżniać specjalnym pakietem aerodynamicznym, zapewniającym większą siłę docisku przy wyższych prędkościach. Wszelkie dokonane zmiany mają przekładać się na jak najlepsze właściwości jezdne oraz stabilne zachowanie w zakrętach.

Na zdjęciach opublikowanych przez producenta widać, że AMG GT R ma przeprojektowany zderzak oraz wykonany lekkiego tworzywa tylny spojler. Do tego poszerzono nadkola, a nadwozie zdobi jaskrawy, zielony lakier:

Spodziewać się można tarcz hamulcowych o większej średnicy, felg w pokaźniejszych rozmiarach o nowym kroju, okalanych przez półwyczynowe opony, sztywniejszego zawieszenia oraz bardziej bezpośredniego układu kierowniczego.

Do tego jak na inżynierów AMG przystało, dźwięk jednostki 4.0 V8 ma się wyróżniać charakterystycznym dla siebie brzmieniem. Auto swoim rykiem wręcz straszy służby porządkowe na długiej pętli legendarnego toru Nurburgring:

Mercedes w swoim zwiastunie sugeruje, że wkrótce do jego gamy dołączy właśnie bestia, którą jest AMG GT R. Nowe auto w stosunku do bazowej odmiany ma ważyć nawet o 80 kilogramów mniej. To oznacza masę własną nieprzekraczającą 1500 kilogramów.

W ofercie Mercedesa obecnie znajdziemy odmiany AMG GT oraz AMG GT S. Ceny tej pierwszej startują z pułapu 552 500 zł. Dysponuje ona tym samym 4-litrowym V8 o mocy 462 KM. Moment obrotowy w wysokości do 600 Nm przekazywany jest na tylne koła za pośrednictwem 7-biegowej przekładni automatycznej 7 DCT SPEEDSHIFT AMG. Auto sprint od 0 do 100 km/h „załatwia” w zaledwie 4 sekundy i potrafi rozpędzić się do prędkości maksymalnej nawet 304 km/h. Do tego producent obiecuje niewygórowane zużycie paliwa rzędu 9,3 l/100 km w cyklu mieszanym.

Na mocniejszą, 510-konną odmianę trzeba wydać co najmniej 642 500 zł. W zamian dostajemy dodatkową moc, a co za tym idzie – subtelnie lepsze parametry. Na rozpędzenie się do 100 km/h potrzebuje 3,8 s, a wskazówka prędkościomierza może zawędrować nawet do prędkości 310 km/h.

Za to AMG GT R będzie jeszcze szybszy i… droższy.

Tagi: News Mercedes