19.11.2015 16:55

Mercedes SL po faceliftingu

Podczas targów motoryzacyjnych w Los Angeles, Mercedes ujawnił dane techniczne dotyczące jego najnowszego kabrioletu po faceliftingu – SL.

Mercedes SL po faceliftingu
foto: materiały prasowe

Względem swojego poprzedniego modelu, zmodernizowany SL wyróżnia się przeprojektowaną osłoną chłodnicy, zmienionym zderzakiem, smuklejszym kształtem świateł, do których przeniesiono LED-y. Z tyłu zaś ciężko dopatrzeć się aż tak dużych zmian – całe klosze są teraz jednolitego, czerwonego koloru.

We wnętrzu wciąż znajduje się analogowy zegar, ale jest on jedynie dostępny opcjonalnie, a nie tak jak wcześniej w standardzie. Nowa jest spłaszczona kierownica, jak również kolorystyczne kombinacje wykończenia skóry Nappa i Exclusive Nappa. Opcjonalnie dostępny jest system nagłośnienia Harman Kardon Logic 7.

System wspomagający nagłe hamowanie BAS (Brake Assist System) jest dostępny w standardzie. Spośród wyposażenia dodatkowego można wybrać pakiet wspomagania kierowcy (Driving Assistance Package) z tempomatem oraz aktywnym układem kierowniczym. Na tej samej liście znalazł się po raz pierwszy Active Body Control z aktywnymi amortyzatorami, oferujący bardziej agresywny tryb Sport+. Przyszli właściciele będą mogli rozważyć zakup Magic Sky Control, który umożliwia przyciemnianie szyberdachu.

Pod maską najnowszego Mercedesa SL może znaleźć się 3-litrowe V6 (SL 400) o mocy 367 KM i 500 Nm maksymalnego momentu obrotowego (względem przedliftingowej wersji auto zyskało 35 KM i 20 Nm). To gwarantuje przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 4,9 s, czyli o 0,3 s szybciej. W standardzie w odmianach SL 400 i SL 500 oferowana jest nowa 9-biegowa skrzynia automatyczna 9G-TRONIC. Z kolei w najmocniejszych SL 63 AMG i SL 65 AMG moc na tylne koła wysyłana jest za pośrednictwem 7-biegowego automatu.

Silnik V8 wersji SL 500 o pojemności 4.7 l generuje moc 455 KM i 700 Nm. Mocniejsze są tylko dwie pozostałe odmiany sygnowane przez nadwornego tunera Mercedesa, czyli AMG – SL 63 skrywa pod maską 5,5-litrowe V8, które może poszczycić się następującymi wartościami: 585 KM i 900 Nm. Na szczycie tego “łańcucha pokarmowego” znalazł się SL 65 z potężnym 6-litrowym V12 – wykrzesano z niego 630 KM i 1000 Nm.

Nowy roadster Mercedesa będzie dostępny w rozszerzonej palecie kolorów o szary (Designo Selenite Grey Magno) i niebieski (Brilliant Blue). Nie wiadomo jeszcze ile będzie kosztować zmodernizowany SL – obecny model można zakupić w salonie za 469 500 zł w wersji 400. Za najdroższego SL 65 AMG Mercedes w Polsce inkasował 1 156 411 zł.

Tagi: #Mercedes #News