07.06.2016 09:22

Mercedes zaprezentował klasę E kombi

Najnowsza klasa E Estate stylistycznie garściami czerpie ze stylistyki mniejszej klasy E. Czy auto podbije rynek nowych samochodów?

Mercedes zaprezentował klasę E kombi
foto: materiały prasowe

Nowy Mercedes konkurować będzie przede wszystkim z Audi A6 Avant i BMW serii 5 Touring, które w stosunku do auta z gwiazdą na masce są znacznie starsze konstrukcyjnie. W końcu klasę E po raz pierwszy zaprezentowano na początku 2016 roku. Odmiana kombi pomieści w bagażniku imponujące 670 litrów, a po złożeniu tylnych foteli – aż 1820! To adekwatnie o 100 i 200 litrów więcej niż wymienieni wcześniej główni niemieccy konkurenci.

Pod mniejszym wrażeniem będą właściciele poprzednika – E212 – który oferował 25 litrów w pierwszym wariancie. Za to bagażnik jest na tyle ustawny, że pomieści nawet europaletę. Inżynierom udało się wygospodarować aż 110 cm przestrzeni wszerz.

Mało tego – Mercedes będzie oferować wersję Estate z opcjonalnym trzecim rzędem siedzeń przeznaczonym dla najmłodszych pasażerów. Niezależnie od tego, czy przyszli klienci zdecydują się na tę opcję, będą oni mogli skorzystać z dzielonej tylnej kanapy w proporcji 40/20/40, której oparcie można regulować pod kątem o 10 stopni większym niż w poprzedniku. W zależności od jej pochylenia przestrzeń za tylnymi siedzeniami może wzrosnąć lub zmaleć o 30 litrów, dzięki czemu nawet przy podróży w pięć osób możliwe jest maksymalne wykorzystanie potencjału bagażnika.

Standardem jest pakiet Easy-Pack z elektromechanicznym systemem podnoszenia i opuszczania tylnej klapy. Funkcję można aktywować za pomocą ruchów stopy pod tylnym zderzakiem. Możliwe jest również ograniczenie stopnia otwarcia klapy, co zmniejsza ryzyko jej uszkodzenia.

Zdaniem producenta, nowa klasa E ma oferować świetny poziom komfortu oraz nienaganne właściwości jezdne. Standardem jest samopoziomujące się zawieszenie pneumatyczne, które pozwala na maksymalne dopuszczalne obciążenie pojazdu do 745 kilogramów w zależności od odmiany silnikowej oraz holować pojazd lub przyczepę o masie do 2100 kilogramów.

Opcjonalnie dostępne jest zawieszenie pneumatyczne Air Body Control wyposażone w bezstopniową regulację amortyzacji, które dostosowuje się indywidualne przy każdym kole w zależności od sytuacji drogowej.

Do tego kierowca może korzystać z trybów jazdy Dynamic Select – do wyboru jest 5 trybów, w tym komfortowy, sportowy, bardzo sportowy, wydajny lub zindywidualizowany. Wpływają one na takie parametry jak charakterystyka pracy silnika, skrzyni biegów, systemu ESP oraz układu kierowniczego.

Na początku klasa E w Europie dostępna będzie między innymi z trzema silnikami wysokoprężnymi, w tym 150-konnym 2.0 E200d, 194-konnym wariancie o tej samej pojemności E220d oraz 258-konnym 3.0 V6 E350d. Spośród jednostek benzynowych do wyboru będą 2.0 E200 o mocy 184 KM lub 208-konny E250, a także legitymujący się 335 KM 3.5L V6 E400 4Matic oraz najmocniejszy 3.0 V6 E43 4Matic AMG generujący 401 KM. Niezależnie od wersji, żonglować biegami będzie automat 9G-Tronic o 9 przełożeniach.

W przyszłości gama zostanie rozszerzona o E63 AMG. Do tego czasu tytułem najszybszej klasy E Estate będzie mogła się cieszyć odmiana E43 AMG 4Matic, przyspieszająca od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,7 s. Prędkość maksymalną tego modelu ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Standardem w tej wersji jest przeprojektowane nadwozie z bardziej agresywnymi zderzakami, usztywnione zawieszenie, napęd na obie osie pchający większość momentu obrotowego na tył (w proporcji 31:69) i sportowe felgi 19-calowe.

Mercedes ma rozpocząć przyjmowanie zamówień jeszcze latem tego roku, podczas gdy pierwsze egzemplarze trafią do klientów pod koniec 2016.

Tagi: #Galeria #Mercedes #News