05.05.2016 12:46

Nissan Kicks – stworzony, by skopać konkurencję

Japoński producent samochodów postanowił wypełnić lukę w swojej gamie, wprowadzając auto wymiarami plasujące się pomiędzy dwoma modelami – Qashqai i Juke.

Nissan Kicks – stworzony, by skopać konkurencję
foto: materiały prasowe

I nie ma co się dziwić. W końcu Qashqai cieszy się ogromną popularnością wśród klientów. To najchętniej kupowany SUV w Europie w 2015 roku oraz drugi najczęściej wybierany crossover w Polsce w 2016. Jednak to wciąż nie obrazuje rozmiarów sukcesu. W zaledwie 10 lat wyprodukowano ponad 2 400 000 egzemplarzy pseudoterenówki Nissana. W Sunderland z taśmy codziennie zjeżdża 1200 kolejnych – dokładnie co 62 sekundy... Zdaniem twórców, model ten wyznacza standardy w tym zyskującym na popularności segmencie.

Japończycy opracowali model o nazwie Kicks z myślą o powtórzeniu sukcesu większego i starszego brata. Za jego wytwarzanie odpowiedzialna będzie fabryka w Aguascalientes w Meksyku oraz zakład przemysłowy Resende Industrial Complex w Rio de Janeiro w Brazylii, w które Nissan zainwestował 192 000 000 dolarów. Wbrew pozorom, samochód ma być sprzedawany na całym świecie, a nie tylko w Ameryce Łacińskiej. Początkowo trafi do salonów w Brazylii, a następnie jego sprzedaż zostanie rozszerzona do 80 krajów na całym świecie.

Nowy SUV mierzy 4295 mm długości, 1760 mm szerokości, 1590 mm wysokości przy rozstawie osi 2610 mm. Jest zatem niewiele mniejszy od bestsellera, czyli Qashqaia, który legitymuje się adekwatnymi wymiarami: 4380 mm, 1806 mm, 1590 mm przy rozstawie osi 2646 mm.

Jego wygląd zewnętrzny przypomina koncepcyjny model Nissana o tej samej nazwie po raz pierwszy zaprezentowany na targach motoryzacyjnych w Sao Paulo w 2014 roku. Jego nadkola wypełniają aluminiowe obręcze.

Wnętrze z kolei inspirowane jest koncepcyjną Micrą przyszłej generacji. Znajdziemy w nim spłaszczoną u dołu wielofunkcyjną kierownicę, 7-calowy kolorowy wyświetlacz systemu multimedialnego, który może współpracować ze smartfonami. Ponadto pasażerowie mogą cieszyć się takimi udogodnieniami jak automatyczna klimatyzacja, kamera 360 stopni z funkcją wykrywania poruszających się obiektów. Do tego dochodzą elektrycznie ustawiane lusterka, automatycznie podnoszone i opuszczane 4 szyby boczne, system umożliwiający bezkluczykowy dostęp oraz uruchomienie silnika przyciskiem Start/Stop. Pomiędzy przednimi fotelami wygospodarowano miejsce na tradycyjny uchwyt hamulca ręcznego.

Zdaniem producenta, auto wyróżnia się wysokiej jakości materiałami i spasowaniem oraz futurystycznym desginem. W dodatku ma oferować największą przestrzeń w drugim rzędzie siedzeń w swojej klasie.

Nie wiadomo jeszcze jakie silniki znajdą się pod jego maską. Klienci będą mogli zdecydować się na ręczną lub automatyczną przekładnię biegów. 

Ma potencjał, by skopać konkurencję?

Tagi: News Nissan