12.05.2016 14:17

Nissan przejmie 34% udziałów Mitsubishi

Nissan, tworzący jeden koncern z Renault, rozszerza swoje wpływy. Japończycy właśnie poinformowali o porozumieniu, w wyniku którego przejmą 34 procent udziałów w Mitsubishi.

Nissan przejmie 34% udziałów Mitsubishi
foto: materiały prasowe

Transakcja opiewa na kwotę 237 milionów jenów, czyli około 2,18 miliarda dolarów amerykańskich. Obie marki mają ją sfinalizować pod koniec maja 2016, zacieśniając w ten sposób trwającą już 5 lat współpracę. Nissan i Mitsubishi są bowiem zaangażowane w spółkę o nazwie NMKV, odpowiedzialną za budowanie małych samochodów.

Zakup tak dużych udziałów w Mitsubishi oznacza rozszerzenie współpracy na nowe obszary. Mają one obejmować wspólne zakupy materiałów i gotowych elementów od poddostawców, korzystanie z tych samych platform konstrukcyjnych, będących najdroższym w opracowaniu elementem każdego samochodu oraz dzielenie się technologiami. 

Nissan zakupi dokładnie 506,6 miliona nowo wyemitowanych akcji Mitsubishi Motors, z których każda ma kosztować 468,52 jena. Została ustalona na podstawie średniej ważonej ceny pojedynczej akcji na giełdzie w Tokio pomiędzy 21 kwietna a 11 maja. Po zakończeniu transakcji Nissan stanie się największym akcjonariuszem w Mitsubishi Motors.

Według Carlosa Ghosna – szefa koncernu Nissan-Renault – zakup Mitsubishi oznacza zdobycie znaczącej kontroli nad spółką NMKV, a także możliwość ekspansji Nissana na rynki, gdzie jego nowy partner ma mocną pozycję. Czyli w Tajlandii (Mitsubishi od 1987 roku ma tu swoją fabrykę) oraz innych krajów Azji Południowo-Wschodniej.

Nissan to drugi (po Toyocie) producent samochodów z Kraju Kwitnącej Wiśni, natomiast Mitsubishi pod względem wielkości produkcji zajmuje szóste miejsce. Niestety, ze względu na skandal dotyczący zaniżania zużycia paliwa na rynku japońskim, co wyszło na jaw w kwietniu 2016 roku, Mitsubishi zmaga się obecnie ze spadkiem sprzedaży i dodatkowymi kosztami.

Akcje Mitsubishi Group bardzo mocno straciły na wartości – szósty największy producent samochodów przez aferę poniósł stratę rzędu 3,9 miliarda euro. Co więcej, okazuje się dodatkowo, że budżet drugiego największego udziałowca – Mitsubishi Corporation – może uszczuplić się o 3 miliardy dolarów w wyniku tego skandalu. 

Tagi: News Mitsubishi Nissan