17.11.2015 17:10

Pseudoterenowy VW Beetle – Dune

Gdy kilka lat temu Volkswagen zaprezentował koncept tego samochodu, spotkał się on z bardzo przychylnymi reakcjami. Dzisiaj na targach motoryzacyjnych w Los Angeles Beetle Dune zadebiutował już w wersji produkcyjnej.

Pseudoterenowy VW Beetle – Dune
foto: materiały producenta

Auto oferowane jest od razu w dwóch odmianach nadwoziowych – jako coupe oraz kabriolet. Największa różnica w stosunku do zwyczajnych Beetle'ów polega na obudowaniu dolnej części nadwozia panelami ochronnymi oraz zwiększeniu prześwitu o... 1 cm (do 13 cm). Szkoda, że to o dobre 3-4 cm mniej niż w przeciętnym crossoverze.

Dune porusza się na nowych 18-calowych obręczach okalanych przez całoroczne opony. Dostępny będzie w 9 kolorach do wyboru. Spośród nich dwa są całkowicie nowe – żółty oraz ciemnobrązowy.

Pod maską najnowszej wersji Beetle'a ma pracować jeden z trzech silników benzynowych lub dwóch turbodiesli. Moc tych pierwszych kształtuje się pomiędzy 105 a 220 koni mechanicznych, natomiast tych drugich wynosi 110 lub 150 KM.

We wnętrzu znajdują się obszyta skórą wielofunkcyjna kierownica i sportowe fotele z kontrastującymi pomarańczowymi szwami. Na konsoli środkowej umiejscowiono 6,3-calowy dotykowy wyświetlacz systemu multimedialnego MIB II, który może współpracować z telefonami opartymi na systemie operacyjnym iOS lub Android. Na liście wyposażenia dodatkowego znalazł się tzw. pakiet technologii (Technology Package), który zawiera dwustrefową klimatyzację automatyczną, system audio Fender, bezdotykowy kluczyk i otwierany szyberdach.

Szkoda, że auto oferowane będzie jedynie z napędem na przednią oś. Volkswagen nie zdecydował się na odmianę 4x4, dlatego Dune (z angielskiego – pustynia) na piaszczystej nawierzchni nie ma czego szukać.

To po prostu kolejny model, który chce przede wszystkim nadążać za współczesną modą na... crossovery. Realizuje dokładnie takie same założenia, jak niszowe Cross Polo. Za dodatkowe plastikowe obudowy oraz niemalże niezauważalnie podniesiony prześwit płaci się niemało.

Tagi: #News #VW