07.06.2016 12:01

Supra – legenda powraca do Europy

Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce na publiczne drogi może wyjechać następca sportowego modelu Toyoty. Właśnie japońska marka zastrzegła nazwę Supra w urzędzie zajmującym się ochroną własności intelektualnej na terenie Europy.

Supra – legenda powraca do Europy
foto: materiały prasowe

Czwarte pokolenie tego modelu uznawane jest za jeden z najbardziej kultowych sportowych samochodów wszech czasów. Można się zatem spodziewać, że przyszła generacja będzie równie dobra, co jej poprzednik. Dowodów na to, że Toyota potrafi robić świetne sportowe samochody oraz supersamochody nie trzeba daleko szukać. Przykładem jest rewelacyjna Toyota GT86, sprzedawana również jako bliźniaczy model pod banderą Subaru BRZ.

Marka należąca do Toyoty, czyli Lexus, w latach 2010-2012 produkowała LFA, które zdaniem wielu dziennikarzy należy do ścisłej elity najlepiej prowadzących się seryjnie produkowanych modeli wszech czasów. Nie inaczej uważa chociażby Jeremy Clarkson.

W specjalnej wersji Nurburgring Edition, wykręcono LFA bardzo dobry czas na długiej pętli Nurburgringu. Tym samym ten Lexus pokazał środkowy palec takim tuzom jak Dodge Viper ACR, Maserati MC12, Lamborghini Aventador, Pagani Zonda F Clubsport, Ferrari Enzo, KTM X-bow R, Porsche Carrera GT.

W 2014 pokazany został z kolei koncepcyjny model FT-1 concept, stanowiący nowoczesną interpretację Supry. Według szefa koncernu, Tetsuya Tady, w 2016 roku spodziewać się można niemalże gotowego do produkcji seryjnej modelu, który będzie naszpikowany nowoczesnymi technologiami.

Jedną z nowinek ma być zupełnie nowa, sekwencyjna skrzynia biegów. Nie wiadomo jednak czy Toyota zdecyduje się na udział w szaleńczym wyścigu zbrojeń na konie mechaniczne. Inżynierowie chcą przede wszystkim, by Supra dostarczała dużo frajdy z jazdy. Tada jest zdania, że przyszła generacja tego pojazdu będzie wydajniejsza od niemieckich konkurentów, w tym Porsche 911.

Nowe auto opracowywane jest przy współpracy z BMW. Ma korzystać z tej samej platformy, co następca Z4. Auta za to różnić się będą silnikami i stylistyką. Ta ostatnia ma czerpać garściami z oszałamiającego konceptu FT-1 pokazanego w styczniu 2014 na Detroit Motor Show:

Obecne plany zakładają produkcję dwóch sportowych modeli w fabryce Graz w Austrii, przy czym prace maja ruszyć na początku 2018 roku. Przez pierwsze 12 miesięcy ma powstać około 60 000 samochodów.

Zacieracie ręce na nową Suprę?

Tagi: #Galeria #News #Toyota