10.01.2017 09:10

Szef VW aresztowany w związku z aferą Dieselgate

Jeden z kluczowych dyrektorów Volkswagena został aresztowany przez FBI w związku z jego udziałem w aferze Dieselgate.

Szef VW aresztowany w związku z aferą Dieselgate
foto: materiały prasowe

Oliver Schmidt był osobą odpowiedzialną za spełnienie obowiązujących norm emisji spalin dla wszystkich modeli grupy Volkswagena sprzedawanych w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Po przeanalizowaniu licznych materiałów dowodowych, FBI aresztowało mężczyznę w piątek, 6 stycznia, za oszustwa jakich się dopuścił. Zdaniem służb, to właśnie on odgrywał kluczową rolę w aferze. Dbał o to, by urzędnicy nie dowiedzieli się o stosowaniu nielegalnych urządzeń.

Dyrektor Volkswagena próbował przekonywać funkcjonariuszy publicznych, że nadmierna emisja spalin w modelach Volkswagena napędzanych silnikami wysokoprężnymi była spowodowana kłopotami technicznymi. Miało to miejsce w 2014 roku, tuż po tym jak osoby odpowiedzialne za badania w West Virginia University zasygnalizowały problem.

Oświadczenie pod przysięgą złożył agent FBI, Ian Dinsmore, oskarżając Schmidta o:

"

Celowe manipulowanie faktami i oszukiwanie w testach emisji spalin dla umożliwienia dalszej sprzedaży na terenie Stanów Zjednoczonych modeli Volkswagena wyposażonych w jednostki wysokoprężne. "

Aresztowanie Olivera ma związek z postępowaniem karnym prowadzonym przeciwko Volkswagenowi. Niemiecka marka zgodziła się wypłacić ponad 15 miliardów dolarów odszkodowania właścicielom aut dotkniętych problemem.

Mimo afery Dieselgate, wizerunek Volkswagena nie ucierpiał tak mocno, jak to sugerowała opinia publiczna. Dowodem tego jest chociażby fakt, jakim zaufaniem produkty niemieckiego producenta z Wolfsburga darzą Szwedzi. Właśnie w tym skandynawskim kraju, który wydał na świat markę Volvo, po raz pierwszy od 54 lat rodzimy producent samochodów musiał ustąpić miejsca właśnie Volkswagenowi pod względem liczby sprzedanych egzemplarzy w skali roku.

Jak wskazuje BIL Sweden, w osiągnięciu rekordowych wyników sprzedaży lwi udział miał Volkswagen Golf z 6% udziałem w rynku nowych samochodów w 2016 . Dla porównania, trzy najpopularniejsze modele Volvo – V70, S90 i V90 – osiągnęły łączny udział rzędu 5,7%.

Prawie 22% Szwedów jeździ autami Volvo, marką uznawaną za narodową dumę, znaną ze swojej wysokiej jakości. Warto jednak zauważyć, że skandynawską firmę motoryzacyjną przejął chiński gigant w 2010 roku.

Co ciekawe, najbardziej ponure scenariusze Volkswagena zakładały sprzedaż ekskluzywnych marek. Na szczęście do transakcji nie doszło. Z kolei organizacja pozarządowa The European Transport & Environment Commission opublikowała wyniki badań przeprowadzonych na 29 milionach aut z silnikami wysokoprężnymi, gdzie turbodiesle VW uplasowały się bardzo wysoko.

Tagi: #News #VW