04.05.2016 13:39

VW Golf GTI Clubsport S szybszy od BMW M4

Niemiecki producent samochodów zaprezentował specjalną odmianę półwyczynowego Golfa GTI Clubsport S, który z miejsca zdobył tytuł najszybszego auta przednionapędowego na Nurburgringu, zawstydzając niejedno znacznie mocniejsze auto sportowe.

VW Golf GTI Clubsport S szybszy od BMW M4
foto: materiały prasowe

Golf pokazał środkowy palec BMW M4 (7:52), 707-konnemu Dodge’owi Challengerowi Hellcat (7:51.51) oraz Hondzie Civic Type-R (7:50.63), ustanawiając czas 7:49.21 minuty. To szczególnie imponujące zważywszy na fakt, że Volkswagen legitymuje się znacznie mniejszą mocą szczególnie w stosunku do Dodge’a.

Najszybszy produkcyjny przednionapędowy samochód na Nurburgringu Nordschleife ma 2-litrowy silnik o mocy 310 KM i 380 Nm maksymalnego momentu obrotowego dostępnego w zakresie 1700 i 5300 obr./min. Clubsport S zyskał dodatkową moc dzięki zmienionemu oprogramowaniu jednostki. W rezultacie sprint od 0 do 100 km/h zajmuje mu zaledwie 5,8 s.

Masa własna Volkswagena wynosi 1285 kg, co stanowi o 30 kg mniej niż w przypadku GTI Clubsport. To oznacza stosunek mocy do masy wyrażany w 4,15 kg na każdy koń mechaniczny. Udało się to osiągnąć między innymi dzięki pozbyciu się tylnych siedzeń. Lżejsze są także hamulce oraz poszczególne podzespoły mechaniczne, jak i również te wykorzystane we wnętrzu. Z myślą o redukcji wagi zastosowano 6-biegową skrzynię ręczną zamiast dwusprzęgłowej DSG - taka ważyłaby o 20 kg więcej.  

Inaczej zestrojono również zawieszenie, a elektronicznie sterowane amortyzatory mają tryb Nurburgring. W standardzie nadkola Golfa wypełniają 19-calowe felgi Pretoria okalane przez pół slickowe opony, za którymi znalazły się 17-calowe wydajne tarcze hamulcowe. Ponadto do wyposażenia trzeba dołożyć mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu XDS+.

Zdaniem Karstena Schebsdata, szefa odpowiedzialnego za modyfikacje zawieszenia, doprowadzenie tego auta do tego stanu wymagało dużych nakładów pracy:

"

To było dla nas wszystkich oczywiste, że w GTI tkwi niezwykły potencjał. Dlatego też zdecydowaliśmy się na wykrzesanie z tego samochodu wszystkiego, co tylko możliwe. Tak naprawdę za tym projektem stoi mały zespół, który był samodzielny od początku do końca, co przypomina historię pierwszego Golfa GTI. "

Wyprodukowanych zostanie tylko 400 egzemplarzy. Sto z nich trafi na rynek niemiecki, 150 na brytyjski, a reszta do pozostałych krajów, z pominięciem np. USA. Nie wiadomo też ile dokładnie Golf GTI Clubsport S będzie kosztować. Jego cena ma przewyższyć tę, którą Volkswagen sobie życzy za Golfa R. Mowa zatem o kwocie przekraczającej 152 990 zł.

Tagi: #Galeria #News #VW