01.09.2016 13:11

Wyciekło 15 zdjęć Skody Kodiaq

Światowa premiera najbardziej wyczekiwanego modelu czeskiego producenta przypadła na 1 września 2016 roku. Jednak zanim do niej doszło, wyciekły zdjęcia.

Wyciekło 15 zdjęć Skody Kodiaq
foto: materiały prasowe

Kodiaq – bo tak się nazywa pierwszy duży SUV Czechów – to oczko w głowie Skody. Oferowany będzie w odmianach 5- lub 7-osobowej i jednym z 5 silników oraz napędem na przednią lub obie osie. Producent pokłada w nim ogromne nadzieje na zwielokrotnienie wyników sprzedaży oraz zmiany wizerunku marki. W stosunku do wcześniej oferowanego SUV-a – o nazwie Yeti – Kodiaq ma być bardziej ekskluzywny. Oparto go na platformie modułowej MQB.

Na polskim rynku zadebiutuje w lutym 2017 roku. Auto mierzy niemal 4,7 m długości i 1,9 m szerokości. Wyglądem na myśl przywodzi Superba. Jednak cech wspólnych oba te modele mają znacznie więcej – Skoda wymienia między innymi praktyczność, funkcjonalność oraz ergonomię.

Projektantom Kodiaqa udało się wygospodarować 720 litrów przestrzeni w bagażniku odmiany 5-osobowej. Po złożeniu tylnego rzędu siedzeń (w proporcji 40:20:40) ilość miejsca zwiększa się do potężnych 2065 litrów. Wersja 7-osobowa przy wszystkich rozłożonych siedzeniach ma oferować bagażnik o pojemności 270 litrów. Przyszli właściciele mogą liczyć na przemyślane rozwiązania określane mianem „Simply Clever”. Jednym z nich jest mechanizm – znany z Forda Focusa – wysuwający ochronne nakładki na krawędzie drzwi, co ma chronić je przed obtarciami np. na parkingu.

Nowością w Skodzie są elektryczna blokada tylnych drzwi aktywowana za pośrednictwem przycisku umieszczonego na drzwiach kierowcy, a także specjalne zagłówki tylnej kanapy z wysuwanymi częściami bocznymi, które służyć mają przede wszystkim osobom chcącym się wyspać podczas podróży lub postoju. Z kolei po otwarciu drzwi pierwszego rzędu, zyskamy dostęp do parasolek. A wracając z torbami zakupowymi w rękach, ruchem stopy pod zderzakiem otworzymy pokrywę bagażnika – a w nim znajdziemy dwustronną wykładzinę, a nawet opcjonalną latarkę i przegródkę z rzepami.

Kodiaq z pewnością spodoba się także fanom kempingu, dzięki elektrycznie wysuwanemu hakowi, pozwalającemu uciągnąć przyczepę o masie maksymalnej do 2,5 tony oraz asystencie automatycznego parkowania Trailer Assist, znanym z Volkswagena Passata.

W bogatszych odmianach wyposażonych w nawigację, kierowca będzie mógł korzystać z informacji o bieżącym natężeniu ruchu. A dzięki systemowi multimedialnemu współpracującemu z aplikacją, możliwe ma być wysłanie miejsca docelowego do nawigacji auta, sprawdzenie jego położenia oraz np. zasięgu.

O komfort podróży w Kodiaqu dbać będzie mogło zawieszenie z opcjonalnymi amortyzatorami o zmiennej sile tłumienia (DCC).

Do napędu posłużą jednostki napędowe znane między innymi ze Skody Superb, współpracujące z przekładniami 6-biegowymi oraz automatami DSG o 6 lub 7 przełożeniach. Wśród nich znajdziemy wysokoprężne 2.0 o mocy 150 lub 190 KM oraz turbodoładowane o pojemności 1.4 oraz 2.0 i mocy 125, 150 i 180 KM.

Transmisję z oficjalnej premiery będzie można oglądać na kanale YouTube o 18:45 1 września 2016 roku:

Jak Wam się podoba Skoda Kodiaq?

Tagi: News Skoda Galeria