03.01.2017 09:02

Wyższe kary za brak OC w 2017 roku

Zważywszy na drastyczne wzrosty polis OC w 2016 roku, wiele osób wpadło na pomysł, by nie wykupować obowiązkowych ubezpieczeń. Jednak jest to co najmniej „nie najlepsza koncepcja”.

Wyższe kary za brak OC w 2017 roku
foto: materiały prasowe

Niedopełnienie obowiązku może skutkować nałożeniem kary w wysokości 4000 zł, w przypadku zwłoki powyżej 14 dni, z kolei od 3 do 14 dni 2000 zł, a poniżej 3 dni – 800 zł. I to dotyczy każdego właściciela samochodu, który nie wykupi polisy OC. Nieistotne jest to, czy auto stoi nieużywane w garażu, czy w warsztacie. Dlatego bez względu na okoliczności powinniśmy ubezpieczyć pojazd w ściśle określonym terminie, wychodząc z założenia, że pomimo ostatnich gwałtownych wzrostów cen ubezpieczeń, składka za ubezpieczenie OC jest znacznie niższa niż kara za jego brak.

Do myślenia daje także fakt, że system kontroli OC jest coraz bardziej skuteczny. Jeszcze w 2016 roku Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny oznajmił, że w Polsce do 150 000 zmniejszyła się liczba pojazdów bez wykupionej polisy, co było zasługą przede wszystkim ogólnopolskiej bazy polis komunikacyjnych. W efekcie ponad połowa właścicieli aut bez obowiązkowego ubezpieczenia identyfikowana jest przy wykorzystaniu tej metody, a nie za sprawą policyjnej kontroli.

Baza danych jest nieustannie powiększana. W 2005 roku znajdowało się w niej około 28 000 000 informacji. 10 lat później liczba rekordów wzrosła do 300 000 000. W międzyczasie, bo w 2012 roku, zautomatyzowano system identyfikacji pojazdów bez OC, dzięki czemu samoistnie wykrywa on przerwy w ubezpieczeniu na podstawie zestawień dat wystawienia polisy OC i pierwszej rejestracji. W efekcie w ciągu 12 miesięcy aż 80% z 85 000 osób ukarano za brak OC. Na konto UFG z tego tytułu trafiło ponad 55 milionów złotych.

Przed szukaniem oszczędności w ten sposób przestrzega również Hubert Stoklas, wiceprezes UFG:

"

Wobec rosnącej skuteczności w ustalaniu pojazdów bez OC naprawdę warto kupić polisę zamiast ryzykować około dziesięciokrotnie wyższą – niż składka za OC – karę za jej brak, a po wypadku spowodowanym nieubezpieczonym autem – zwrot wszystkich wypłaconych świadczeń, sięgających niejednokrotnie setek tysięcy złotych. "

Wielu Polaków decydujących się na zakup obowiązkowego ubezpieczenia OC, podaje nieprawdziwe dane. Jednak istnieją legalne sposoby na tańsze polisy, w tym urządzenie zbierające dane o naszej jeździe. Z kolei z danych porównywarki Mfind wynika, że za ubezpieczenie komunikacyjnie z reguły więcej płacą single oraz mieszkańcy m. in. Wrocławia, Gdańska i Warszawy.

Tagi: #News