19.03.2018 12:11

Zginął akrobata Cirque du Soleil. Miał 38 lat

Mężczyzna spadł z wysokości podczas występu w Tampa, na Florydzie. Artystę szybko przewieziono do szpitala, jednak jego obrażenia były zbyt poważne.

Yann Arnaud
foto: kadr z wideo

Yann Arnaud upadł z wysokości podczas występu VOLTA w Tempa, na Florydzie, przygotowanego przez Cirque du Soleil. Mężczyznę przewieziono do szpitala, jednak upadek okazał się zabójczy i artysta zmarł w szpitalu 17 marca 2018 roku. O zgonie poinformował sam cyrk na swoim Instagramie.

Za lata występów Arnauda w grupie podziękował szef Cirque du Soleil, Daniel Lamarre:

"

Cała nasza rodzina jest w szoku z powodu tej tragedii. Yann był z nami przez ponad 15 lat i był kochany przez wszystkich, którzy mieli okazję go poznać. W nadchodzące dni skupimy się na wspieraniu rodziny Yanna i naszych pracowników, zwłaszcza tych, który należą do grupy Volta. Przejdziemy przez te ciężkie czasy razem. "

Tragiczny wypadek Cirque du Soleil

Grupa odwołała swoje nadchodzące występy. Tak prezentował się Yann Arnaud w akcji:

Była to trzecia śmierć w historii Cirque du Soleil w ich 34 letniej karierze. Arnaud był żonaty i miał dwójkę dzieci.

Kamil Kacperski
Tagi: #News