12.10.2018 15:28

Matka próbowała sprzedać dzieci na Instagramie. Aresztowała ją policja

Oprócz matki, zatrzymano również jej wspólników oraz niedoszłego kupca. Sytuacja miała miejsce na terenie drugiego największego miasta w Indonezji, Surabai.

Instagram
foto: shutterstock.com

Amerykańska stacja CNN poinformowała, że indonezyjska policja pojmała 4 osoby, które były zamieszane w handel ludźmi na Instagramie. Wśród nich znalazła się 22-letnia matka o pseudonimie LA, która próbowała sprzedać na popularnej platformie społecznościowej swoją 11-miesięczną córkę. Oprócz niej zatrzymano również 29-letniego brokera, położną oraz domniemanego kupca.

Policja otrzymała zgłoszenie o profilu na Instagramie, który nazywał się Private Heart Consultation. Organizacja udawała fundację oferującą konsultacje dotyczące ciąży oraz usługi adopcyjne. Okazało się jednak, że zakres działalności firmy nie był w żadnym stopniu legalny. Szef policji w Surabai poinformował, że we wtorek, 9 października 2018 roku, pokrzyżowali plany 22-letniej matce, która planowała sprzedać swoje dziecko kupcowi z Bali. Policjanci przejęli wiadomości na aplikacji WhatsApp. Wartość transakcji wynosiła 15 milionów rupii, czyli około 4 tysięcy złotych.

Matka chciała sprzedać dziecko na Instagramie

Konto na Instagramie było czynne jeszcze w piątek, 12 października 2018 roku i obserwowało je ponad 700 osób. Na profilu mogliśmy znaleźć zdjęcia z USG, fotografie ciężarnych matek oraz dzieci, którym zamazywano twarze. Jedno z nich, które zostało opublikowane 15 września 2018 roku przestawiało zdjęcia noworodka zwanego C86, a opis zawierał takie informacje jak wiek, płeć oraz wyznanie religijne, a także numer kontaktowy dla tych, którzy chcieli dzieci adoptować lub oddać do adopcji. 

insta

Private Heart Consultation udostępniało również zrzuty ekranu z konwersacji na WhatsAppie, które odbywały się między ciężarnymi matkami a właścicielem konta/fundacji/organizacji. W jednej z nich mogliśmy przeczytać błagania kobiety w 7. miesiącu ciąży, która prosiła o to, by ktoś mógł adoptować jej dziecko i dać jej schronienie do czasu rozwiązania, ponieważ nie chciała, żeby dowiedziała się o tym jej rodzina. 

UNICEF szacuje, że rocznie ofiarami handlu ludźmi pada około 100 tysięcy dzieci, z czego większość zostaje zmuszona do prostytucji. Cała czwórka oskarżonych w tej sprawie została aresztowana i grozi im do 15 lat więzienia za udział w handlu ludźmi.

Kamil Kacperski