17.03.2016 16:04

Czy Polska zostanie ukarana za bramki na autostradach?

Termin wdrożenia decyzji KE dotyczącej wprowadzenia ujednoliconego elektronicznego systemu poboru opłat drogowych w krajach UE minął w październiku 2012 roku – w Polsce wciąż trwają prace nad odpowiednią ustawą, a kierowcy płacą manualnie na bramkach. Za brak przyjętych przepisów UE może nałożyć karę.

Czy Polska zostanie ukarana za bramki na autostradach?
foto: kadr z wideo

Szczegółowe regulacje dotyczące specyfikacji i rozwiązań technicznych EETS (European Electronic Toll Service) zostały upublicznione w decyzji z 2009 roku. UE przygotowała przepisy dotyczące świadczenia usługi, określiła prawa i obowiązki dostawców systemu, podmiotów pobierających opłaty oraz użytkowników EETS. Podjęła także decyzję w sprawie wymiany informacji o elektronicznych płatnościach pomiędzy krajami członkowskimi.

Prace w Polsce ruszyły dopiero na początku lipca 2012 – wskazany przez Unię Europejską jako termin ukończenia prac październik tego samego roku nie był możliwy do dotrzymania. Projekt ustawy został opracowany dopiero w czerwcu 2014. Na przekazanie go na posiedzenie Rady Ministrów trzeba było czekać do 24 marca 2015, przy czym w kwietniu tego samego roku podjęto decyzję o… odesłaniu projektu.

Najnowsza data w kalendarium prac nad ustawą to 5 stycznia 2016, kiedy to projekt nowelizacji został przyjęty przez Radę Ministrów i skierowany do Sejmu. Po jej przyjęciu konieczne jeszcze będą prace nad rozporządzeniami.

EETS ma dawać kierowcom możliwość płacenia za przejazdy po drogach krajów członkowskich za pomocą jednego multimodalnego (zgodnego z wieloma standardami) urządzenia, które będzie w stanie współpracować z systemami poszczególnych państw.

Warunkiem technicznym niezbędnym do wdrożenia EETS jest korzystanie z elektronicznego systemu poboru opłat. W Polsce tymczasem viaTOLL obejmuje tylko autostrady zarządzane przez GDDKiA – prywatni operatorzy stawiają na spowalniające ruch budki z poborem manualnym. Trwają rozmowy na temat objęcia wszystkich płatnych dróg w Polsce system viaTOLL, co z kolei pozwoliłoby na wprowadzenie w całej Polsce obsługi EETS, negocjacje nie są jednak łatwe i ciągną się od kilku lat.

Po wdrożeniu systemu elektronicznych płatności na wszystkich płatnych drogach w Polsce przejście na EETS nie będzie wymagało dużych nakładów finansowych – założeniem jest korzystanie na terenie danego państwa z opracowanych przez nie rozwiązań. Kierowcy chcący płacić elektronicznie za korzystanie z europejskich dróg musieliby zaopatrzyć się w odpowiednie multimodalne urządzenie, system w Polsce byłby w pełni zgodny z dotychczas stosowanym.

Korzystalibyście z możliwości płacenia za europejskie autostrady za pomocą jednego urządzenia?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Przepisy