05.02.2018 14:18

Scenariusz „Avengers: Infinity War” zawierał nieprawdziwe sceny, by uniknąć przecieków

Paul Bettany wyjawił, że podczas realizacji nowego filmu MCU czuł się bardzo zdezorientowany za sprawą dziwnych fragmentów scenariusza.

Scenariusz „Avengers: Infinity War” zawierał nieprawdziwe sceny, by uniknąć przecieków
foto: kadr ze zwiastuna „Avengers: Infinity War”

Wytwórnie, które mają świadomość, że dzierżą w swoich rękach wielki hit, wiedzą też, że każda informacja na jego temat jest na wagę złota. Fani są w stanie zrobić wszystko, by jeszcze przed premierą poznać jakiekolwiek szczegóły dotyczące ich ulubionej serii, w związku z czym twórcy i producenci muszą robić wszystko, by je zabezpieczyć. 

Filmowe uniwersum Marvela to franczyza, która obok „Star Wars” i „Gry o tron”, wymaga dziś największej dbałości o dyskrecję. Każdy film o superherosach Marvela budzi ogromne emocje i zarabia gigantycznie pieniądze, trudno więc dziwić się twórcom, że starają się zapobiec przedpremierowym przeciekom, jak tylko potrafią. W przypadku „Avengers: Infinity War” postanowili więc wziąć przykład z twórców „Gry o tron” i umieścić w scenariuszu nieistniejące sceny.

Fałszywe fragmenty w scenariuszu „Avengers: Infinity War”

Sekret ten wyjawił Paul Bettany, który w serii o grupie Avengers występuje jako Vision. W jednym z ostatnich wywiadów powiedział, że Joe i Anthony Russo musieli tłumaczyć mu, które sceny są prawdziwe, a które nie, gdyż stworzyli pełen fałszywych fragmentów scenariusz:

"

Kiedy czytałem scenariusz, były w nim fałszywe sceny. Zadzwoniłem więc do reżyserów, a oni przeprowadzili mnie przez cały tekst, wskazując fałszywe sceny. Mieli już wtedy trzy przecieki za sobą, więc napisali scenariusz pełen fałszywych scen. Były tylko trzy iPady, na których znajdował się prawdziwy scenariusz. "

Można powiedzieć, że Paul Bettany i tak miał wiele szczęścia. Jego młodszy kolega z planu, Tom Holland, śmiał się już wcześniej, że nawet nie dostał scenariusza, bo jest fatalny w utrzymywaniu sekretów i grając w ostatnim filmie o Avengerach nie wiedział, z kim walczy, jako że większość scen z jego udziałem była kręcona w CGI.

avengers infinity war vision

Przecieki z planu „Gry o tron” i innych produkcji

To nie pierwszy taki przypadek. Wspomniana już plotka na temat  „Gry o tron” głosiła, że twórcy chcą przygotować kilka różnych zakończeń, by nikt nie wiedział, jakie jest prawdziwe, zaś aktorzy skarżyli się, że nie znają scenariusza i że nie mają jak przygotować się do roli. Jeden z członków obsady wyznał później, że na planie panuje paranoja i wszyscy boją się, że są ciągle podglądani. Twórcy innego popularnego serialu, „Stranger Things”, zapowiedzieli, że również posłużą się ukrywaniem scenariuszaodetną jednego z aktorów od informacji, bo za dużo zdradza w wywiadach. 

Czy zatajanie prawdziwej fabuły przed obsadą to naprawdę dobry sposób na uniknięcie przecieków? Jak pokazuje historia „Avengers” i „Gry o tron” - nie bardzo. W sieci ciągle krążą nowe zdjęcia z planu „Avengers: Infinity War”, wycieki z niepublikowanych jeszcze zwiastunów itp., bynajmniej nie udostępniane przez obsadę. Jeśli zaś chodzi o „Grę o tron”, ma ona chyba najbujniejszą historię przecieków, łącznie z wcześniejszą publikacją kilku odcinków i udostępnieniem wszystkich opisów nowych odcinków. Skradzionego przez hakerów z serwerów HBO, a nie wydanego przez aktorów. Warto więc może skupić się na prawdziwych zabezpieczeniach, zamiast z góry zakładać, że nie można ufać obsadzie? Tak tylko głośno myślimy...

Kiedy premiera „Avengers: Infinity War”?

Strach przed wyciekami informacji potrwa jeszcze do 25 kwietnia 2018 roku. Wtedy będzie bowiem miała premierę najnowsza odsłona przygód superbohaterów z MCU. Dotychczas zapowiadał ją oficjalny zwiastun oraz spot telewizyjny zaprezentowany podczas Super Bowl.

Natalia Hluzow
Tagi: Avengers: Infinity War